Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

juriusz

Tajwan to Chiny? Pod względem wolności słowa - na pewno nie.

2014/05/08 14:28:24

tym_on

Po tym wpisie książka już jest zamówiona :)

Z książek dot. wschodu polecam:
Wyznania buddyjskiego ateisty
Autor: Stephen Batchelor

2014/03/09 18:48:42

padma

Masz rację. Informacja pochodziła z jakiegoś anglojęzycznego magazynu literackiego, już nie pamiętam, którego. Ale po Twoim komentarzu sprawdziłam i oczywiście na Tajwanie ukazała się. Dzięki za zwrócenie uwagi!

2014/02/22 16:14:58

Gość: Niehombras, *.dormc.nccu.edu.tw

Skąd informacja, że książka nie ukazała się na Tajwanie? Przecież to nieprawda. Ktomiałby ją tam ocenzurować i z jakiego powodu?

2014/02/22 16:01:26

sztuka27wwa

Też bym chciała przeczytać tą książkę. Może być bardzo ciekawa.

2014/02/19 09:34:41

free.natalia

Padmo, był konkurs bloxa na FB. Akurtat pod koniec głosowania;)

2014/02/11 10:23:19

Gość: nthgcompares2me, *.toya.net.pl

Wow!Bardzo bym chciała przeczytac tą książkę! Uwielbiam czytać o innych kulturach, o podróżach... :) Mam nadzieję, że niedługo uda mi się ją gdzieś dopaść i przeczytać jako jedną z książek z mojego wyzwania :)


Pozdrawiam Cie serdecznie,
Justyna
(sto65cm.blog.pl/)

2014/02/11 10:15:21

padma

free.natalia - Gratuluję :) Jak Ci się to udało?:)

2014/02/10 22:09:29

free.natalia

Się pochwalę, że reklamując miasto ksiązek udało mi sie wygrać - ksiazkę :)

2014/02/10 21:41:02

padma

trela47 - a dlaczego tylko 3.5? Co do drugiej części Twojej wypowiedzi, to ja nigdzie nie oceniałam jakoś literatury chińskiej, autor zresztą też nie. On wypowiada się o dostępności książek w czasach rewolucji kulturalnej, a ja o swoich spostrzeżeniach dotyczących osób czytających. I pod tym tylko względem na naszym podwórku jest jednak dużo lepiej. Podróżuję środkami komunikacji publicznej codziennie i codziennie widzę kilka osób czytających książki. W Chinach nie widziałam ani jednej. Oczywiście, możliwe, że Chińczycy nie czytają w miejscach publicznych. Jednak na postawie zwykłej obserwacji w metrze, pociągach i autobusach, a także w hotelach zajmowanych głównie przez miejscowych stwierdzam, że czytających tam nie widać... Za to widać mnóstwo osób grających w gry na telefonach...

2014/02/09 18:11:09

trela47

Dałbym tej książce ocenę co najwyżej 3.5.Co do jakości literatury w Chinach to nie jest tak źle, z resztą powinniśmy patrzeć na swoje podwórko, u nas rewelacji też nie ma :)

2014/02/09 10:47:00

Gość: Mocno Subiektywna, *.play-internet.pl

To musi być naprawdę wyjątkowa książka. Spojrzenie "od środka" w taki kraj jakim są Chiny i to przez osobę która doświadczyła w życiu wiele... Zapisałam sobie tytuł tej książki, muszę koniecznie o nim pamiętać.

2014/02/08 09:52:33

Gość: Rose, *.play-internet.pl

Bardzo fajny blog =)
Zapraszam na mojego. Dopiero zaczynam, mam tylko 1 post, ale..
Nwm, co z tego wyjdzie.

2014/02/07 16:36:54

Gość: Dominika S., *.insport.pl

Przyjrzę się bliżej innym książkom :)

2014/02/07 07:43:22

padma

larysan - fajnie, gratuluję oczytanego synka :) A jeśli nie znacie, to w komplecie do Map polecam Mapownik - wersja do bazgrania, bardzo fajna i stymulująca :) Nawiasem mówiąc, moja córka też tak podsumowuje Chiny - dużo ludzi i się pchają ;)

Dominika S. - takie perełki Dialog wydaje! Polecam, tam jest sporo świetnych tytułów, które całkiem bez echa przechodzą. I nie mam w tym polecaniu interesu, nawet egzemplarzy recenzyjnych od nich nie dostaję ;)

Pokój książek - dziękuję, kojarzę ten tytuł, ale nic o nim w sumie nie wiedziałam, zainteresuję się. I też się uczę chińskiego, nawet myślę, czy by o tym kiedyś notki nie napisać :)

Dekadentka - to prawda... Ja się też zastanawiam, czy to ma szansę się jeszcze zmienić...

2014/02/06 23:51:55

larysan

Ha a ja byłam ostatnio na spotkaniu człowiekiem, który przez 5 lat mieszkał w Chinach i opisał Chiny w 5 słowach : dużo, dużo, dużo, dużo ludzi :-)
Spotkanie przeznaczone było dla dzieci a ja jako szofer moich załapałam się - moim chłopakom się podobało ja zaś czułam lekki niedosyt ( ale kategoria wiekowa odbiorcy była inna).
Za to muszę się pochwalić 7-latkiem, który przygotowany poszedł na spotkanie (obejrzeliśmy i poczytaliśmy sobie MAPY) i zabłysnął wiedzą !

2014/02/06 19:31:34

Gość: Dominika S., *.insport.pl

Mam wrażenie, że znalazłaś prawdziwą perełkę. Nie miałam pojęcia, że w Chinach tak tragicznie wyglądała sytuacji literatury, której prawie wcale nie było. Zazdroszczę miesięcznego pobytu w tym egzotycznym kraju! Na pewno książkę przeczytam, dzięki za rzetelną recenzję :)

2014/02/06 19:31:32

Gość: Pokój książek, *.mac.edu.pl

Ja z pewnością przeczytam. Jestem zafascynowana tym krajem a do tego zaczęłam naukę chińskiego. Akurat teraz skończyłam książkę, która jest w temacie, tylko z innej strony ujętym.
"Pasażerka ciszy. Dziesięć lat w Chinach" to nie tylko biografia malarki Fabienne Verdier ale też właśnie reportaż o Chinach. I to w wersji nie dla turysty. Polecam - jako książkę o podążaniu za pasją, o tym czym jest prawdziwa sztuka, o roli prawdziwego mistrza w życiu. Ale też zdecydowanie jako książkę o Chinach.
A z tego co czytam i obserwuję, Tobie Padmo ona zdecydowanie przypadnie do gustu ;)
pozdrawiam słonecznie, MałGocha

2014/02/06 13:43:57

Gość: Dekadentka, 185.22.136.*

Przerażające. Ale jednocześnie pocieszające jest to, że Chińczycy w ogóle piszą książki.

2014/02/06 11:27:19

padma

Mareszka - pamiętam, myślałam nawet o Tobie, kiedy czytałam tę książkę, że pewnie by Ci się spodobała :) Kupiłam hurtem kilka "chińskich" tytułów, więc w najbliższym czasie będą się pojawiać następne na blogu. A póki co, to "Czarny dom" polecam z całego serca, zachwycona byłam tą książką!

2014/02/06 11:27:06

Gość: Mareszka, *.noname.net.uw.edu.pl

Padmo, trzymam kciuki. Czytanie to moje ulubione zajęcie od zawsze. Od dwóch lat czytam Twojego bloga i korzystam z podpowiedzi, przeczytałam ostatnio "Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta" - sama być może nie zauważyłabym tej książki. Tematy chińskie też są mi bliskie (na temat pobytu w Chinach pisałam do Ciebie, przed Twoim wyjazdem) i pewno się skuszę na polecaną przez Ciebie książkę. Na razie zamówiłam "Czarny dom" bo skandynawskie sagi i kryminały :), to również to co lubię najbardziej.

2014/02/06 11:23:36
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt