Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentujesz wpis:

Z baśni się nie wyrasta

Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

Gość: max, *.ghnet.pl

Książkę przeczytałem w jeden dzień do strony 267 a resztę przeczytałem na drugi dzień rano.Gorąco polecam tym,którzy czytali i spodobali im się Percy Jackson i bogowie olimpijscy i Harry Potter.

2012/01/24 18:38:05

Gość: Jadzia, 188.137.83.*

Ta ksiazka jest super, nawet dla dorosłych przeczytałam ja już 2 razy.Polecam

2011/06/02 22:44:42

Gość: Bibliomisiek, *.vlan246.dengo.lubman.net.pl

Ech, jednak nie wytrzymałem i kupiłem dzisiaj "Lato Muminków", chociaż kwietniowy limit książkozakupów już i tak przekroczony. Ale "Dolina" właśnie mi się kończy, a czytanie "Listopada" wiosną to trochę bez sensu... :) Pilnujmy, żeby nasze wewnętrzne dzieci nie zaczęły nami rządzić...

2011/04/27 12:15:32

bookfa

Tez wrocilam do literatury max 14 lat. Sluzbowo ale i z przyjemnoscia;) Nie sa to co prawda typowe basnie bo trudno zaliczyc do nich przygody moich (ostatnio) ulubionych emerytow;) Sa to jednak takie historie z happy endem gdzie dobro zawsze zwycieza i jest w nich troche czarow.

2011/04/26 21:13:28

Gość: Bibliomisiek, *.vlan246.dengo.lubman.net.pl

Ze mną jest podobnie. Tylko ja książki z dzieciństwa czytam mniejszymi porcjami, co drugi-trzeci wieczór, po kawałku. Ale regularnie; zeszłej wiosny wyczekując rejsu odświeżyłem sobie "Pirata Rabarbara", jesienią wróciłem do Stumilowego Lasu, a obecnie podczytuję "W Dolinie Muminków". To wszystko oczywiście pomiędzy zupełnie poważną literaturą. Co ciekawe - ostatnio mnie to uderzyło - w książkach dla dzieci mam więcej podkreślonych "dających do myślenia" fragmentów niż w tych dorosłych... Coś ze mną nie tak? ;-)

2011/04/26 19:44:21

Gość: Czytanka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Baśnie są i będę zawsze żywe! Nawet tak można rzec skostniałe jak "Kopciuszek". Sama się o tym przekonałam odkrywając aż 9 wersji tej opowieści, a to zapewne i tak niewiele. Bardzo mnie ta książka zainteresowała.

2011/04/26 18:21:31

padma

Ktrya - myślę, że nie powinnaś się jej obawiać, wróżki i trolle są tutaj tylko tłem dla przygód i wyzwań. To taka typowa powieść młodzieżowa, najbardziej chyba w duchu Rowlings (świat magiczny, który dostrzegają tylko wybrani śmiertelnicy). A jak Ci się nie spodoba, to dużo czasu nie stracisz;)

2011/04/26 16:47:13

Gość: ktrya, *.dynamic.chello.pl

Wciąż obawiam się tej książki, bo mnie trolle i wróżki nie bardzo interesują, a Tolkiena nie cierpię, w przeciwieństwie do Lewisa i Rowling. Zobaczymy...

2011/04/26 15:40:46

pisany_inaczej

Pielęgnuje nasze wewnętrzne dzieci. Dzięki nim możemy stawać się dorośli, ale przy tym szczęśliwsi.

2011/04/26 13:07:00
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt