Pora wracać - szkoooda :(.
Górki były bardzo fajne tylko trochę za krótko. Po drodze zajeżdżamy na krótką modlitwę do sanktuarium w Krzeszowej. To dawne opactwo cystersów (800 letnie) i sanktuarium maryjne. W kościele znajduje się najstarsza polska ikona maryjna (XIII w)- Matka Boska Łaskawa. Budowle klasztorne zdominowały to miasteczko. Modlimy się, Grzesiu trochę marudzi, trochę biega, odjeżdżamy z Krzeszowic w pełnym słońcu.
Teraz czas na kolejową atrakcję- muzeum techniki w Jaworzynie Śląskiej. W Jaworzynie śląskiej powstała pierwsza linia kolejowa na terenie dzisiejszej Polski- to miejsce szczególne dla polskiego kolejnictwa. Tutejsze muzeum kolejnictwa jest chyba najciekawszym jakie do tej pory widzieliśmy. Mamy tutaj oczywiście mnóstwo parowozów różych typów - wśród nich prawidziwe białe kruki (pt31,tp2,tkh2, cała seria TR). Parowozy są prezentowane przed piękną, dużą parwozownia wachlarzową. Można przejechać się drezyną po terenie skansenu.
Widać, że obsłudze zależy, żeby jak najwięcej pokazać. Dodatkowo mają tutaj dużą kolekcję starych Harleyów- bardzo sympatycznie. Ogólnie najciekawszy skansen kolejowy jaki widzieliśmy, widać że miejscem zajmują się zapaleńcy.
poniedziałek, 06 października 2008, kajka271