Jak sami widzicie nic tu się chwilowo nie dzieje. Są w mojej glowie plany, żeby zrobić z "mentora" książkę, czyli napisać co było dalej.
Myślicie, że warto?
I czy w ogóle coś Wam się tu podobało? A coś drażniło, albo bylo niezrozumiałe, albo niepotrzebne?
Będę wdzięczny za jakieś odzewy.
Pozdrawiam kstepowy
środa, 22 czerwca 2005, kstepowy