rozmowa natalki z wujkiem K.
W: załóż butki na stopy
N: chyba na nogi, chciałeś powiedzieć
W: nie dobrze powiedziałem na stopy, bo buty nosi się na stopach
N: (i tu moja ulubiona mina natalki pod tytułem, "chyba ktoś chce mnie wkręcić", czyli brewka do góry i baczne przyglądanie się rozmówcy i riposta) nie K. na nogach
W: no tak ale nogi składają się ze stóp, łydek i ud a i są jeszcze kolana, i buty właśnie nosi się na stopach, to jeszcze raz na czym nosi się buty
N: na nogach ( i tu rozbrajający uśmiech)
no i wujek wymiękł ...
poniedziałek, 20 lutego 2012, marzena20gajewska