Dziwnie się czuję pisząc nową notkę po miesiącach absencji z wyjątkiem chwil kiedy wrzucałem rzeczy którymi chciałem się podzielić z wami i dawały się pod względami cenzuralnymi umieścić na tej stronce, a jeśli nie, to odsyłam was na strony ociekające sexem, których jest pełno w internecie ;) jak widać mój blog nie ocieka sexem, ani deszczem, ani czymkolwiek, tylko wszechogarniającą pustką, którą teraz staram się wypełnić. Może z większym powodzeniem większym lub mniejszym, ale zawsze to jakiś wpis.
Studia? Sesję zaliczyłem i się wam pochwalę że macie do czynienia ze studentem 2 roku politologii GSW ;D
Pozdrawiam z mojej odległej planety
Wasze UFO ;p
piątek, 10 lipca 2009, marcinesej