z czym ci się kojarzą? napewno z mamą. zawsze powtarzałeś...że takie mama robiła...teraz się zmnieniło. to danie wyjątkowe...specjalnie dla kogoś.
jak wyjątkowa kawa...jak wyjątkowe śniadanie...jak dobre słowo i uśmiech w dzień pochmurny...
lubie to robić...sprawiać przyjemność...spełniać czyjeś marzenia
być kimś innym...nie soba...
nakrzyczałam na niego...powiedziałam prawde...
i nic to nie zmieniło..został nadal nr. w telefonie...i zagadkowe imie..Aana
wtorek, 06 października 2009, malutkiraczek