Szanowi Państwo - dziś obroniłam z sukcesem moją pracę licencjacką na bardzo dobry ;) I baaaaaardzo się z tego powodu cieszę :).
Ta praca przyprawiała mnie już pod koniec o skrajne emocje, bliskie niemal nienawiści- bo ileż można pisać licencjat :D ? Jednak UDAŁO SIĘ! Dzięki Bogu ;) I to niemal dosłownie :)
Jak na razie robię sobie rok przerwy od studiów, bo postanowiłam,że dobrze zrobi to mnie jak i Sztuce. Nie chcę znienawidzić czegoś, co tak bardzo kocham ;) Za rok może będę studiować gdzieś poza domem- na oku mam Wrocław lub Warszawę, ale to się jeszcze zobaczy ;) Może jak będę studiowała poza domem to w końcu niektóre sprawy ruszą z kopyta trochę bardziej ;)... Aczkolwiek mnie jest dobrze jak jest :3. Jak na razie to staram się zbierać fundusze na dalszą naukę :)
Miłego wieczoru :)
wtorek, 27 września 2011, madame.rousse