Mój stosunek do The Prodigy nieco się od Twojego różni, znam ich dorobek może bardziej wybiórczo, jednak zgadzamy się co do najważniejszego - jest to zespół poukładany, konsekwentny w swoim działaniu i wiedzący do czego dąży.
2009/11/10 08:39:32Nie ukrywam, że dla mnie najlepsza plyta tegoż zespołu i faktycznie była i jest jak maska tlenowa... no może z lekkim dodatkiem podtlenku azotu :)
Do dziś Prodigy jest grupą o której namiętnie czytam, ostatnio kupiłam magazyn Q tylko dlatego, że byli na okładce.
Konsekwentny w działaniu zespół, bardzo interesujące osobowości sceniczne (z Keithem na czele).
Po prostu ich lubię. Bardzo.