Manchester United to jeden z najwiêkszych klubów pi³karskich na ¶wiecie i z ca³± pewno¶ci± dziwiæ mo¿e fakt, ¿e taka potêga ma ogromne d³ugi, które mog± groziæ nawet upadkiem tak wielkiej pi³karskiej organizacji. Jest to jeden z najlepiej zarabiaj±cych zespo³ów w pi³karskim ¶wiecie, lecz prawda jest taka, ¿e jego d³ugi s± tak kolosalne, ¿e nawet ciê¿ko jest sobie wyobraziæ tak du¿± kwotê, dlatego nie bêdê tutaj podawa³ ¿adnych liczb. Spotkanie jednej ósmej fina³u Ligi Mistrzów pomiêdzy Manchesterem United a Milanem zakoñczy³o siê pogromem a¿ 4:0 w³a¶nie to spotkanie sta³o siê miejscem, gdzie rozpoczê³y siê pewne dzia³ania zmierzaj±ce do za¿egnania finansowych problemów klubu. Istnieje bowiem grono kibiców Czerwonych Diab³ów, którzy posiadaj±c ogromne pieni±dze chc± uratowaæ swój klub przed bankructwem i wykupiæ wszystkie d³ugi a nastêpnie zarz±dzaæ klubem. Nie jest to jednak proste, gdy¿ posiadaj±ce g³ówne udzia³y cz³owiek bardzo chce ca³y czas mieæ pewn± w³adzê nad tak wielk± potêg± pi³karsk±. Zrzeszenie tych sze¶ædziesiêciu zamo¿nych kibiców potrzebuje wiêc kogo¶, kto swoj± s³aw± bêdzie w stanie nag³o¶niæ ca³± sprawê i da upragnione wyj¶cie klubu z d³ugów. Idealnym kandydatem na kogo¶ takiego wydaje siê byæ David Beckham, który to pojawi³ siê na murawie boiska Manchesteru w barwach Milanu w opisywanym wcze¶niej spotkaniu i tu¿ po zakoñczeniu meczu za³o¿y³ szalik ¿ó³to-zielony, który ma symbolizowaæ przyznanie racji kibicom oraz pewne zjednoczenie siê z nimi w celu wyci±gniêcia klubu z opresji. Ca³a ta akcja przesz³a jednak bez wiêkszego echa w mediach, które zamiast o tym wydarzeniu wola³y pisaæ o sprawach bardziej przyjemnych dla Manchesteru United, czyli o awansie do kolejnej rundy oraz zwyciêstwie angielskiego zespo³u nad jednym z najbardziej utytu³owanych teamów w ca³ej historii pi³ki no¿nej. Mam nadziejê, ¿e tak wielki zespó³ jak Manchester nie zbankrutuje, a kibice bêd± mogli jako¶ pomóc ukochanemu zespo³owi i bêdziemy mogli nadal ogl±daæ wielki projekt Alexa Fergusona, czyli trenera Manchesteru.
sobota, 11 grudnia 2010, mash.1974