Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentujesz wpis:

O moim szafowaniu

Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

latajaca_pyza

Z tego wszystkiego zapomniałam na Wasze komentarze odpowiedzieć. :) Dziękuję Wam bardzo, jestem zaskoczona bo chyba się nie spodziewałam tylu ciepłych słów, raczej rad. :)
Bardzo mnie podbudowaliście, choć wątpliwości mnie nie opuszczają. Jakoś nie umiem się unieść ponad to wszystko i po prostu robić swoje. Ale dobrze wiedzieć, że jesteście, że mnie rozumiecie i dostrzegacie to, co ważne dla mnie.

A pościeli też nie prasuję. ;)

2008/04/29 14:31:16

ogia

miłego wypoczynku Pyzo! :)
odwiedzam Twój blog modowy od początku i od pierwszego wpisu jestem fanką Twoich kolaży!

2008/04/25 05:51:44

ekolozkaa

Lubię zaglądać do Waszych szaf. Pewnie dlatego, że sama mam fatalny gust, a ubieram się w to, co mam pod ręką - w pośpiechu bez żadnego artyzmu czy romantyzmu. Czas nie pozwala na eksperymentowanie, a pomysłów też nie mam żadnych, bo kończyny jakieś takie nieproporcjonalne i nic nie lezy, jak należy ;) Ale lubię oglądac takie artystyczne zdjęcia, gdzie ubiór jest dobrany ze smakiem i dużą dozą oryginalności.
Baw się dobrze na Kubie i przywieź dużo wspaniałych wrażeń!

2008/04/22 16:30:36

shyja

Pyzo, a ja w ogole nie wiem o co chodzi z tym szafiarstwem! ja tu z innej bajki:) ale zaraz sobie lukne co to takiego. milego wypoczynku tymczasem!

2008/04/21 23:00:21

chiara76

Pyziu, czyli lecisz na Kubę? Czy będę mogła potem zobaczyć jakieś zdjęcia? Nie ukrywam, że ogromnie mnie to miejsce interesuje...fajnie, to , że lecisz i będziesz mieć miły tydzień odpoczynku. Mniej fajnie, bo będę tęsknić za wpisami;) pozdrawiam Cię ciepło.

2008/04/20 11:08:56

matylda_ab

A ja powiem tak: wśród zalewu szmiry, kiczu, blichtru, marnych kopii i fatalnego smaku, są w internecie takie strony, na które często zaglądam. Oba Twoje blogi do nich należą. Nie rezygnuj, proszę, pisz dalej. Media lubią sobie szukać zastępczych tematów, gdy ... w polityce nic się nie dzieje. Powiedziałam to może trochę przewrotnie, ale za chwilę ta reklama blogów modowych się skończy. Wszystkie kobiety, które nie zgodziły się na "udział" w artykule o tych blogach, mają mój wielki szacunek. Wam nie potrzeba tej reklamy. Macie swoich wiernych czytelników (panów przecież też), którzy czekają na nowe odsłony.
Pozdrawiam.

2008/04/19 21:14:51

ryfka81

Ojej, Ty na Kubę jedziesz? Bosko! Baw się dobrze, rób zdjęcia i koniecznie się potem z nami podziel!

A co do ścierek, to ja nigdy nie prasuję rzeczy przeznaczonych do gniecenia, czyli piżam, pościeli, ręczników i ścierek właśnie. A te ostatnie i tak wiszą po wewnętrznej stronie drzwiczek od szafki pod zlewem, więc i tak ich nie widać ;) Wydało się...

2008/04/19 17:55:02

Gość: aggna, 122.163.248.*

Smacznego mojito!!! Pozdrawiaj Kubę!!!
Rób tak coby Ci dobrze było, baw się i rozwijaj i bądź sławna!!! A jak cię to wszystko zmęczy olej, buziak, i uważaj na wirażach - zwłaszcza w Hawanie ;-)

2008/04/19 17:22:19

la_polaquita

Dla mnie wasze szafarstwo to wspaniała sprawa, zawsze niecierpliwie czekam na nowe posty, choć rzadko komentuję. I oczywiście zaglądam tylko na kilka blogów, bo zbyt się rozmnożyły i czasu nie starcza, a poza tym zgadzam się z socin że często jakość zdjęc pozostawia sobie wiele do życzenia.
Ale ja chciałam o tym, że dzięki Wam sama ubieram się teraz "odważniej":) nawet chwilę myślałam o własnej szafie, ale jednak nie mam dość pewności siebie. Tym niemniej dopiero dzięki blogom tkaim jak twój Pyzo dosżło do mnie, że nie ma się co przejmować modą (paradoksalnie!), i że fajnie jest wyróżniać się z tłumu. Dzięki Wam przestałam uważać że ciuchy z secondhandu albo stare rzeczy po mamie to obciach. Nie mówiąc o tym, że mnie inspirujecie do nowych połaczeń międzychiuchowych, które by mi samej do głowy nie przyszły. Internetowe szafy to niesamowity trend, więc medialne zainteresowanie nie dziwi ("łowcy trendów" rzucą się na każdą spontaniczną nowość, by ją wykorzystać i zarazem pozbawić autentyczności, czytam teraz NO LOGO i stąd to chyba przesadzone skojarzenie:D). Ale Wy po prostu dalej róbcie "oddolnie" swoje, bo chyba nie o popularność tu chodzi ale o wyrażenie siebie, jak napisałaś Pyzo.

PS Wpaniałych przeżyć na Kubie! Ale zazdroszczę... ;)

2008/04/19 15:39:41

wildrose661

Pyzo - odpoczywaj, zwiedzaj, baw się i może tym ostatnim slowem określam to co masz na mysli... stworzyłaś ten blog dla zabawy, z potrzeby osobistej i serca, a nie nie portfela i może niech tak zostanie? Po co Ci dodatkowe stresy, nieprzespane noce i ... nie wiadomo co jeszcze? Ale to miłe, ze ktoś Ci proponuje dodatkowe zajecie, że zostałaś dostrzeżona! To znaczy, że jesteś w tym dobra! Więc sama musisz zdecydować
A że rozwijasz się, że się doskonalisz to cała radość i wiadomo nauka nie idzie w las... wiem coś na ten temat bo sama od lat fotografuje, a w zasadzie uczę się i gdy chciałam w poprzednim blogu pokazać swoje nowo zakupione buty czy ciuchy - nie umiałam. Podglądałam w katalogach, jakie tła, jakie ustawienia aparatu, żeby wyszło jako-tako. Ale wiem jak to trudno i nadal nie potrafię robić takich zdjęć, żebym była zadowolona, wciąż czytam i uczę się i wiem ile czasu, pracy i trudu trzeba włożyć w dobrze zrobione zdjęcie!
Tymczasem - czekam na relacje z podróży!

2008/04/19 14:18:25

socin

To może i ja się wypowiem, jako osoba po części odpowiedzialna za przynajmniej fragment zamieszania wokół szafiarek.

Może nie widać tego w tekstach, które o Was napisałam, ale szafiarki zwyczajnie mnie interesują, fascynują wręcz; raczej nie piszę o tym, co jest dla mnie nieciekawe. Nie zarabiam na tych tekstach, nie piszę dlatego, że jest na Was moda; piszę, bo uważam, że stanowicie bardzo ciekawą społeczność (a to, jak może niektóre z Was wiedzą, stanowi temat mojego doktoratu).

Dalej - blog Pyzy stanowi jeden z moich ulubionych (wazelina;), właśnie ze względu na te doskonałe kolaże, podziwiam ilość pracy w nie włożoną i końcowy efekt. Przyznam, że większości szafiarkowych blogów nie sprawdzam regularnie ze względu na fatalną jakość zdjęć, dla mnie z definicji są to fotoblogi, więc fotografie powinny być nie tyle technicznie doskonałe, co pokazujące to, co szafiarka ma na sobie - a często potrzeba lupa jest, by cokolwiek dojrzeć.

Kończąć już - psy szczekają, karawana jedzie dalej; pewnie spora część osób niebawem porzuci Wami zainteresowanie, przestanie przybywać szaf i artykułów na Wasz temat, a pozostanę te, które naprawdę zainteresowane tą formą twórczości.

2008/04/19 12:34:10

chihiro2

Noooo...jakby to powiedziec...tak. Ale staram sie tak je rozwieszac do suszenia, by jak najgladsze wyszly - wiem, ze to zadne usprawiedliwienie, ale ja naprawde nie znosze prasowania!

2008/04/18 23:20:45

latajaca_pyza

Nic dodac, nic ująć Chihiro. :)
No może dodam, że ja Twoje teksty czytam bardzo uważnie. :) Bo warto.

Ale naprawdę nie prasujecie ścierek?! I co, takie wygniecione Wam wiszą w kuchni? :D

2008/04/18 21:15:41

chihiro2

No ciezka :) W dodatku jak trzeba angazowac kogos do pstrykania zdjec (ja sie na samowyzwalaczu nie znam). Ale z drugiej strony, ja do tego podchodze na luzie, pisze i zamieszczam tryptyki, gdy mi sie chce, i nie podobaloby mi sie, gdyby ktos dopisywal do tego jakas wielka filozofie. Mam blogi, bo sprawia mi frajde ich prowadzenie, nie mam ambicji zbawiania swiata nimi ani kreowania trendow, edukowania innych ani niczego rownie szumnego. Ty nic u siebie nie piszesz, czyli odpada ocenianie tekstow, ja pisze po angielsku i mysle, ze wiekszosc osob w ogole moich wpisow nie czyta.

Naprawde prasujesz scierki? Ja musze miec niesamowita motywacje, by prasowac posciel i dzinsy, scierki to juz abstrakcja! Podziwiam :)

2008/04/18 21:10:04

latajaca_pyza

Chihiro, szafiarstwo to ciężka praca nie? Szkoda, że traktują nas tak powierzchownie. :)

Ryfka, może rzeczywiście przesadzamy, szczególnie ja. Ale dla mnie to też zupełna nowość a do tego z zupełnego zaskoczenia.
PS A TY nie? :)

Babka, jak Krempol gwiazdą blogosfery zostanie,to zobaczysz. :)

Marta, jeszcze śnieg macie ?! :) Tak długo, jak będę czuła, że się w tym realizuję, będę to ciągnąć... :) Dzięki za wszystkie rady! Wypiję mohito za Twoje zdrowie! :)

Pajęczaki, mam zamiar robić dokładnie tak, jak napisałaś. I tak sporo się już zdystansowałam do tego "cyrku". Będę robić swoje, dopóki będzie mi to dawało satysfakcję i radość.




2008/04/18 20:51:55

pajeczaki

szum ucichnie - dla dziennikarzy to kolejny temat, ktorym latwo zapelnic szpalty. stali czytelnicy tych blogow i bez takich artykulow znaja ich wartosc i doceniaja Wasza kreatywnosc :)
wlasciwie odwiedzam tylko dwa blogi tego typu: Twoj i Ryfki. jest jeszcze jeden na wordpress, ale to raczej nie moj styl i bywam sporadycznie... ;)
jedyna rada - o ile w ogole moge radzic - to nie przejmowac sie szumem i robic swoje. milego odpoczynku!! zazdroszcze ;)

2008/04/18 19:21:23

Gość: marta, *.cg.shawcable.net

hmmm...mysle ze nie posiadajac szafy ja widze to w ten sposob: fantastycznie! Moje bratnie internetowe dusze staja sie slawne i duzo ciekawego sie u nich dzieje!!!
I bardzo mnie to cieszy....
Z drugiej strony rozumiem ze cale to zamieszanie wokol szafiarek moze byc...stresujace.
Ale wydaje mi sie ze w momentach zwatpienia, najlepiej wrocic do zrodla i zastanowic sie czy masz dalej ochote na kreatywnosc, zabawe- te rzeczy, ktore zadecydowaly o powstaniu chic&cheap.....Jesli tak....to czemu nie kontynuowac?

Jeszcze raz duzo slonca na Kubie, jak bedzie go za duzo, to pomysl o tych, ktorzy w dniu 18 kwietnia maja snieg za oknem....

2008/04/18 18:10:11

by_babka

A ja się podpsuję tylko pod częścia, pod tą o rozwijaniu zdlności i kreatwności:) Co do szumu to się nie wypowiem, bo mnie on nie dotyczy, nie wiem jak zachowałabym się w waszej sytuacji.

2008/04/18 16:16:59

ryfka81

Podpisuję się pod tą notką obiema rękami. Niby niektórzy twierdzą, że ten szum to żaden szum i że przesadzamy z tą pozą "zmęczonej sławą gwiazdy". Mnie jednak to zamieszanie wydaje się całkiem spore (większego nigdy nie doświadczyłam, więc może nie mam porównania) i nie do końca mi odpowiada.

PS
Ty prasujesz ścierki?

2008/04/18 16:08:04

chihiro2

Och, lecisz na Kube?! Ale Ci zazdorszcze!!!Nie zapomnij tylko aparatu, prosze...
Co do szumu wokol blogow modowych, zgadzam sie z Toba. Szum robia osoby nie zwiazane najczesciej z zadnymi blogami, osoby z zewnatrz, ktorym latwiej wszystko oceniac, nie bedac bezposrednio zaangazowanymi. Niechby tak same sprobowaly stworzyc taki blog, poprowadzilyby go choc kilka miesiecy, to bylaby inna bajka. Mnie na szczescie nikt nie nagabuje i bardzo sie z tego ciesze. Chce pozostac na tyle anonimowa, na ile sie da pokazujac swoja twarz.

2008/04/18 15:15:47
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt