Ostatnio na starym miejscu pisałam, że nosi mnie. Źle mi samej ze sobą, muszę coś zmienić, a przesuwać mebli nie mam siły ;)
Dlatego postanowiłam przefarbować się... Do tej pory, jak brałam się za to w domu, to wychodziła mi jajecznica ewentualnie przypalone curry, na głowie! Dlatego teraz wybrałam ciemniejszy kolor - średni brąz... Dziś włosy mam Hebanowe! :-D
Chcę jeszcze sobie kupić botki na szpilce z wywiniętym futerkiem! Zupełnie nie w moim dotychczasowym stylu, ale strasznie mi się spodobały!!
Czyżby dopadł mnie kryzys wczesno-średniego wieku?
niedziela, 27 listopada 2011, latajacamysz