Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

milvanna

Ja też pamiętam Marry Poppins, oczywiście:) Ale podrzuciłaś mi parę książek, które już czytałam sama i wspominam baaaaardzo dobrze. Chyba zawsze miałam tendencję do "wciągania się" :)

2013/06/14 12:47:22

grendella

Tak, ja również proszę, żeby wysyłać listy z propozycjami do Zacofanego w Lekturze :)

Milvanno - nie wiedziałam, że aż tak Cię "Na latającym dywanie" wciągnęło. Z Twojego dzieciństwa najbardziej pamiętam czytanie Ci Mary Poppins :)

2013/06/14 10:49:45

zacofany.w.lekturze

Ponieważ widzę, że dyskusja trwa, to tylko przypomnę, że głosy zbieram jeszcze tylko dziś do północy:)

2013/06/14 09:41:53

milvanna

Cóż mogę powiedzieć. Kilka z wymienionych przez ciebie tytułów to książki, które mi podsunęłaś, i które stopniowo przekonywały mnie do czytania. Pamiętam, że dałaś mi "Na latającym dywanie", kiedy byłam chora i niemiłosiernie drażniły mnie odwiedziny koleżanek, bo musiałam odkładać książkę:)

2013/06/14 09:38:40

grendella

Jasne, Pacułka :)

2013/06/13 15:36:40

Gość: lilybeth, *.toya.net.pl

Podobno Pacułka, wg Wikipedii - akurat ta lektura mnie ominęła :)

2013/06/13 15:28:16

grendella

@ wszyscy - zgłoście swoje listy do plebiscytu na adres podany we wpisie :) Może ZWL trochę przedłuży termin ;)

@ Stefan - ej tam dla dziewczyn, a Tomek to niby dla chłopców był? Mój mąż przyznał się ostatnio, uwielbiał całą serię o Ani z Zielonego Wzgórza :)

@ Agnes_plus - widziałam już twoją listę u ZWL-a, rzeczywiście sporo nam się pokrywa

@ jane_doe_blog - a mnie jakoś te indiańsko-westernowe klimaty ominęły, jeśli idzie o książki. Uwielbiałam za to oglądać westerny w TV z tatą :)

@ rusty_angel - Jejku, czytałam tę książkę o chłopcach, co ich pszczoły zaatakowały - ale nie mogę sobie przypomnieć ani autora, ani tytułu. Dopiero teraz przypomniałam sobie o jeszcze jednym hicie, który być może zaowocował moim, niecodziennym dla dziewcząt, zainteresowaniem piłką nożną "Do przerwy 0:1" Bahdaja :)

@ lilibeth - "Wielką, większą i największą" też oczywiście czytałam, ale drugie miejsce zajmuje chyba "Kluska, Kefir i Tutejszy" - miałam chyba słabość do przenoszenia się w czasie i przestrzeni (nic dziwnego, że w wieku dorosłym wkręciłam się w LOSTa...), i był tam jeszcze taki kot, co wygłaszał głębokie myśli ludzkim głosem :) Kurczę, jak on się nazywał...

2013/06/13 15:00:22

rusty_angel

@To przeczytałam

Dziekuję ci bardzo, zaraz idę szukać, jedna pozycja odhaczona. Miałam tę książkę, a potem się rozpadła i nagle jej nie miałam, a trochę za nią tęsknię.

2013/06/13 13:23:10

Gość: To przeczytałam, *.internetdsl.tpnet.pl

=> Rusty Angel
Ta książka o Tosi, która wyjeżdża do pracy na Uralu to Dziewczęta Borysa Biednego, czasem dostępna na allegro :) Jest też świetny film radziecki nakręcony według powieści, nazywa się w oryginale Diewcziata.

2013/06/13 12:43:05

Gość: lilybeth, *.toya.net.pl

Od 1. do 13. mogłabym sie podpisać, tylko w niektórych przypadkach byłaby inna książka tego samego autora, np. Broszkiewicza rytualnie czytałam "Wielką, większą i największą", Perepeczki znałam tylko pierwszy tom "Dzika mrówka i tam-tamy", Boglar też o rodzinie Leśniewskich znałam tylko (na pamięć ;) ) "Każdy pies ma dwa końce", Siesickiej ta nieszczęsna "Zapałka" chyba mnie całkiem ominęła (nieszczęsna, bo wszyscy poza mną to znają), za to bardzo lubiłam 'Beethovena i dżinsy". Snopkiewicz znam tylko ze słyszenia, a po Szklarskiego sięgnęłam bardzo niedawno, nie wiem, czemu tego w dzieciństwie nie czytałam, bo pamiętam, że w bibliotece stało, a ja twardo omijałam. Właśnie sobie uświadomiłam, ze zupełnie nie pamiętam akcji "Sposobu na Alcybiadesa", chociaż namiętnie czytywałam w dzieciństwie (ale namiętniej chyba "Siódme wtajemniczenie"), zaraz pójdę przegrzebać szafkę z literaturą młodzieżową i sobie przypomnę :)

2013/06/13 09:32:42

rusty_angel

"Słoneczniki" są ulubioną książką mojej mamy, więc zdarzyło mi się je przeczytać kilkukrotnie. Zdecydowanie rzadziej czytałam kontynuację, ale mam wrażenie, że to casus "Krystyny, córki Lawransa" - tzn. jestem w stanie doczytać tylko do pewnego fragmentu, bo potem przestaję być w stanie rozumieć bohaterkę z uwagi na jej wiek. Pewnie teraz łatwiej by mi poszło.

Z moich lektur młodzieżowych dodałabym książkę, której nie pamiętam autora ani tytułu, ale jej bohater, uczeń, który przeniósł się do rolniczej szkoły z internatem prawie od razi został przezwany Sobkiem, bo podlał tylko swój papirus. Były też pszczoły, które zaatakowały uczniów, bo pachnieli przeciętymi pomidorami i wyjazd na wakacje na wschód i przygotowywanie potańcówki szkolnej, fajna to była książka. Druga zapamiętana przeze mnie lektura to powieść radziecka o dziewczynie, która wyjechała do pracy w tartaku na Syberii i o jej życiu tam. Wiele bym dała, by przypomnieć sobie ich tytuły i autorów.

2013/06/13 09:03:51

jane_doe_blog

Pozycje wymienione przez Ciebie są również moimi książkami:). Jeszcze dodałabym Wiktora Zawadę z "Kaktusami...", Karola Maya z "Wnnnetou" i "Old Shatterhandem" i "Dzieci Warszawy" Marii Zarębińskiej.

2013/06/13 08:30:10

zacofany.w.lekturze

Trzeba było sobie pożyczyć więcej zdjęć, nie mam nic przeciwko i dziękuję za miłą wzmiankę o plebiscycie :)

2013/06/13 07:12:46

agnes_plus

Czytaliśmy i to, co Ty, i inne rzeczy też. Listę wysłałam już, a w komentarzach u ZWL też wisi. Chmielewska, widzę, przewija się często.

2013/06/13 00:32:27

Gość: Stefan Kubiak, *.bialystok.vectranet.pl

Do dziś mam sporą kolekcję książek z tej serii ze zdjęcia. Z Twojej listy uwielbiałem "Godzinę pąsowej róży", choć to przecież była książka "dla dziewczyn".

2013/06/13 00:11:28

Gość: Kulturalna, *.neoplus.adsl.tpnet.pl

To czytałyśmy podobne książki. Ja w dzieciństwie również uwielbiałam Małgorzatę Musierowicz i inne książki w ten deseń. Zapraszam do mnie qltura.blogspot.com/

2013/06/12 23:46:18
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt