Wakacje, cała masa wyjazdów ...
Na jednym z nich poznałam ludzi, dzięki którym był to jeden z fajniejszych wyjazdów :)
To zdjęcia ze wschodu słońca, żeby go zobaczyć nie spaliśmy całą noc, wypiliśmy hektolitry mocnej kawy, a następnego dnia umieraliśmy sobie :)
Dziękuję Wam: Tymonie i Arturze :*
Więcej zdjęć z zerówki: http://picasaweb.google.com/101119614923503952572?feat=email
sobota, 28 sierpnia 2010, kotwolek