W dniu wczorajszym odby³a siê sesja Rady Miejskiej w Radomiu, podczas której g³osowane by³y uchwa³y restrukturyzuj±ce czê¶æ placówek o¶wiatowych w Radomiu.
Niepopularne i wywo³uj±ce czêsto negatywne emocje decyzje nigdy nie s± ³atwe. Mam tego ¶wiadomo¶æ, podobnie jak moje polityczne zaplecze w Radzie Miejskiej. Niejednokrotnie na ten temat rozmawia³em z radnymi Prawa i Sprawiedliwo¶ci i wiem, ¿e równie¿ dla nich wczorajsze g³osowania nie by³y przyjemne. Podobnie jak dla naszego koalicjanta w Radzie PSL.
Przyjête zmiany nie by³y mi³e, ale konieczne. Nikt nie zwalnia takiej czy innej w³adzy z szukania oszczêdno¶ci w tym trudnym dla naszego kraju i miasta czasie. Bo czasy faktycznie s± ciê¿kie. Zosta³em wybrany na gospodarza Radomia aby podejmowaæ w razie konieczno¶ci równie¿ niepopularne decyzje. Je¿eli kto¶ uwa¿a, ¿e Prezydent powinien podejmowaæ tylko takie decyzje, które wszystkim siê podobaj± i nie daj Bo¿e powoduj± niezadowolenie u kogokolwiek to oznacza, ¿e nie wie na czym polega zarz±dzanie takim organizmem jak miasto. Poza tym nie przyjmujê takiego schematu nie tylko w odniesieniu do zarz±dzania, ale i sposobu my¶lenia.
Publiczne rozwa¿ania i uszczypliwo¶ci radnych opozycyjnych dotycz±ce oszczêdno¶ci rzêdu np. 150tys. z³ s± ¿a³osne a wysuwanie tezy, ¿e taka oszczêdno¶æ to "dziadowanie" jest w mojej ocenie dla nich kompromituj±ce. Nie przystoi to radnym odpowiedzialnym za sprawy miejskie, w tym finanse. Ka¿da mo¿liwo¶æ szukania oszczêdno¶ci jest warta zastanowienia.
Przykre jest to, ¿e w przypadku dyskusji o zmianach w edukacji dochodzi³o nieraz do pos³ugiwania siê ma³o merytorycznymi i wrêcz demagogicznymi argumentami. Rozumiem, ¿e jest to doskona³y moment dla opozycji do tego aby jasno podkre¶liæ swoje miejsce i bycie w tzw. kontrze. To jej prawo. Jednak pos³ugiwanie siê w niektórych przypadkach pomówieniami, nieprawdziwymi informacjami i straszeniem radomian uwa¿am za mocno niestosowne. Nie chodzi mi naturalnie o samo wyra¿enie sprzeciwu, ale o jego charakter i sposób wyra¿ania.
Nie ¿yjemy w pró¿ni a sytuacja samorz±dów jest naprawdê ciê¿ka. Coraz czê¶ciej o tym mo¿emy us³yszeæ w mediach. Na razie ogólnopolskich, bo lokalne nie widz±, albo z jaki¶ powodów nie chc± tego problemu widzieæ w³a¶nie w taki sposób. Polecam wczorajsz± Panoramê w TVP2. Jest tam ciekawy materia³ o edukacji w samorz±dach:
http://tvp.info/panorama/wideo/08022012-1800/6257908
Jestem pewien, ¿e informacji tego typu bêdzie coraz wiêcej.
Edukacja jest jedn± z najwa¿niejszych dziedzin naszego ¿ycia. Z tym nie dyskutujê bo to jest sprawa oczywista. Nie mo¿e to oznaczaæ, ¿e dziedzina ta nie mo¿e podlegaæ reformom czy nie mo¿na o jej problemach dyskutowaæ, proponowaæ zmian, usprawnieñ czy oszczêdno¶ci. Nie przyjmujê do wiadomo¶ci mocno uproszczonych zwrotów typu "na o¶wiacie nie mo¿na oszczêdzaæ". Jak mo¿na to trzeba. Naturalnie nie powinno to pogorszyæ warunków nauki czy poziomu nauczania. W przypadku zaproponowanych i przeg³osowanych w Radomiu zmian nie ma to miejsca. £±czymy szko³y, które znajduj± siê i tak w jednym budynku, scalamy administracjê, przenosimy szko³ê podstawow± do innego budynku, wygaszamy gimnazjum i powo³ujemy na jego miejsce m³odzie¿owy o¶rodek socjoterapii, wyprowadzamy z M³odzie¿owego Domu Kultury zajêcia sportowe i takie, które mog± byæ realizowane w innych placówkach. W porównaniu ze zmianami jakie nastêpuj± w innych miastach w kraju zmiany te mo¿na nazwaæ kosmetycznymi.
Dziêkujê tym rodzicom i nauczycielom, którzy chcieli merytorycznie i rzeczowo rozmawiaæ, s³uchaæ naszych argumentów i przedstawiaæ w kulturalny sposób w³asne. Dziêkujê zwi±zkom zawodowym nauczycieli za konsultacje i wypracowany wspólnie kompromis.
pi±tek, 10 lutego 2012, a.kosztowniak