Samo centrum miasta, skrzyżowanie Al. Jerozolimskich z Marszałkowską, godzina 16.30, ciemno już, świecą się latarnie, neony, reklamy, podświetlony śliwkowo Pałac Kultury...
Kosmitek z lekka zdegustowany: Mamo, dlaczego tu się pali tyle świateł? Wystarczyłaby połowa, żeby było jasno!
I tu kierujemy się z wnioskiem o ograniczenie zużycia energii elektrycznej na oświetlenie ulic Miasta St. Warszawy. Podpisano: Kosmitek, lat 4.
niedziela, 27 listopada 2011, mama_kosmitka