Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentujesz wpis:

Badanie i nie tylko.

Autor:
Zapamiętaj Aby dodać komentarz na tym blogu, musisz się zalogować. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

kobietawbarwachjesieni

Emma_b:
Wysoko oceniłaś mój umysł. Ja ostatnio trochę się gubiłam i niepokoiło mnie to mocno. A im bardziej się napinałam, tym trudniej mi się myślało.

2018/06/06 22:16:38

kobietawbarwachjesieni

Centrumperspektywa:
W badaniu parę byków zrobiłam, ale podobno wynik jest niezły.
Grzybnia z opieńkami jest na kołkach, które trzeba zainstalować w jakimś ściętym drzewie. Myślę, że łatwiej będzie pozyskać z tej grzybni opieńki, niż jakieś koźlaki, czy maślaki, szczepionkę których umieszcza się w ziemi.

2018/06/06 22:12:00

emma_b

gratulacje z okazji świetnych wyników badań! znając Twój lotny umysł byłam pewna, że o żadnym otępieniu nie ma mowy.

2018/06/06 09:24:11

centrumperspektywa

Dobry pomysł z tymi grzybami w ogródku :)) Dobrze ze testy wypadły pomyślnie.

2018/06/06 06:42:35

kobietawbarwachjesieni

Kokoszanel:
Kucając, lepiej się widzi, co siedzi w trawie. Jak zamówię grzybnię opieńki, to nie będę musiała grzybów szukać w lesie, ani ich kupować. Będą u mnie w ogródku.

2018/06/05 22:11:24

kobietawbarwachjesieni

Urszula97:
Na razie przerabiam tylko to, co urośnie w ogródku. I nawet nie z potrzeby, a po to, żeby owoce się nie zmarnowały. W planach mam zrobienie przecieru pomidorowego, ale to wtedy, gdy pomidory będą już tanie. Bo pewno kupię skrzynkę, albo dwie. Pomidorów zawsze robię dużo. Mam szybki sposób na przerabianie, to się nie przepracuję zbytnio. Pozdrawiam Cię serdecznie.

2018/06/05 22:02:41

kobietawbarwachjesieni

hanula1950
Same owoce borówki kamczackiej są lekko cierpkie, ale są bardzo zdrowe. Ja zmieszałam je z truskawkami z własnej uprawy i wyszedł pyszny sok i owoce w soku.

2018/06/05 21:54:48

kokoszanel

Usmialam sie z twojego sposobu szukania grzybow :))))))))

2018/06/05 19:05:27

urszula97

Super że te badania są ok.Tryskasz energią,jednak wciąga przetwórstwo,
ksylolit fiński-to jakiś specjalny,na razie spotkałam się tylko z samą nazwą ksylolit ?
U mnie po niedzielnym deszczu roślinki ruszyły ,niestety pietruszka drugi raz zasiana nie wychodzi,wczoraj wywaliłam moje 15 szt kapust(uwielbiam mieć kilka na działce) tylko kawałek kikuta zostało,w to miejsce dałam fasolę szparagową.Czosnek wypuszcza kwiaty i jakby juz zasychał ,tego jeszcze nie miałam,rozpisałam się,pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

2018/06/05 08:27:35

hanula1950

Takiego soku to ja jeszcze nie piłam. Musi być pyszny.
Grzybów zbierać nie umiem.

2018/06/05 07:13:25

kobietawbarwachjesieni

Nazumi13:
Przyznaję. Ostatnio niezbyt często zaglądałam do blogów, w tym także do Ciebie. Miałam kilkudniową przerwę w pisaniu. Ale to już za mną. Samo myślenie o tym jak zostanie oceniona przez panią psycholog moja kondycja umysłowa była bardzo absorbująca. Czwartkowe badanie już tak mnie nie niepokoi. Jeszcze myślę trochę, co wyjdzie w tomografii głowy z kontrastem, a wiem, że miałam po udarze sporo ośrodków naczyniopochodnych. Ale zobaczymy. Na razie jestem dobrej myśli.

2018/06/05 05:21:38

nazumi13

A więc wszystko w rozkwicie, choć
na pewno wymaga to bardzo wiele
pracy :-)
To wspaniale, że badanie niczego
niepokojącego nie wykazało...
Więc może też nie zapomnisz o
swoim skromnym czytelniku :-)

2018/06/05 00:04:52
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt