O październiku
Jesteś porą poezji to jest zupełnego odważenia się
Na zaczynanie życia w każdej sekundzie na nowo
Dajesz mi czarodziejski pierścień, któy, odwrócony,
świeci w dół niewidzialnym dla nikogo klejnotem wolności
O październiku
Cz. Miłosz
p.s. Jutro przyjezdza moj mlodszy brat! Sprzatnie mi w kuchni! Fajni sa tacy mlodsi bracia :))
czwartek, 12 października 2006, verygreeneyes