Najwyższy czas na składanie nieco opóźnionych życzeń Do Siegp Roku. Dziś Wielka Brytania jest atakowana przez okrutne wichury z deszczem i śniegiem (ten ostatni tylko w Szkocji). Ten skaczący baran i kurza stopa, którymi Polacy mierzą czas od Nowego Roku, zmieni się za 20 dni w skok chińskiego Smoka Wody. Dla nas takie smoki to stara historia i mamy dla nich ich ulubioną potrawę dziewicze Krakowianki. Gdy ich zabraknie, a już krąża pogłoski, że jest ich tyle co kot napłakał, to mamy dla wawelskiego smoka środek uspakajający w postaci jagniątka nadziewanego siarką. Spragniony smok jest jak spragniony Polak: pije co mu naleją. a że Wisła blisko...Trzymajmy kciuki. Chiński Smok ma także dobrą stronę i w tej postaci niszczy takie przeżytki jakimi są chciwi i samolubni bogacze, agresywni dyktatorzy i resztę ludzkich odmieńców, którzy nie potrafią się zmieniać, bo są pogrążeni w letargu samozadowolenia. Smok pożre ich w następnych 12 miesiącach, a jeśli nie da rady, to czeka nas powrót do polowania na dinozaury.
i mieszkania w ciemnych jaskiniach bez internetu. I na tej pogodnej nucie kończę mój łabędzi śpiew na powitanie 2012. :-)
wtorek, 03 stycznia 2012, antrim