Po pierwsze,
jak na dłoni widzę co przejąłem od rodziców i jak to rzutuje na moje obecne życie.
Po drugie,
ten wszechświat bliźniaczy, czy raczej żeby lepiej pasowało, tą bliską mi galaktykę, boję się przyciągnąć. Ale jedno wiem napewno, kiedy to będzie ona, będę to wiedział.
czwartek, 09 lipca 2009, mareen