W Dzienniku Polskim jakiś czas temu ukazał się wywiad z Katarzyną Piasecką. Dziennikarka rozmawiała z nią oczywiście o stand-upie i kabarecie.
Stand-uperka mówiła o momencie, kiedy pojawił się pomysł na nową formę. "Gdy podejmowałam decyzję o zmianach w moim artystycznym życiu, naturalnie pojawił się pomysł na stand-up - mówi Piasecka. Bo czuję, że to jest formuła dla mnie. To niesamowite, jak po kilku latach bycia na scenie kabaretowej, grania różnych postaci, nagle odkryłam, że najlepiej czuję się w swojej postaci. Tak po prostu."
Opowiadała rownież, czym jest stand-up. "Standup to bardzo naturalna, bezpośrednia forma, więc jeśli wszystko układa się ok., nie ma w nim dla mnie trudnych elementów - mówi Piasecka. Czysta przyjemność. Jeśli jednak nie wszystko układa się elegancko, to najtrudniej trzymać się psychicznie. Nie odpuszczać. W kabarecie wchodzisz w postać i jeśli skecz, czy monolog nie idzie, to chowasz się w postaci jeszcze głębiej. Gdy masz na scenie partnera, chowasz się za nim. Rozkłada się niepowodzenie i odpowiedzialność za nie. W stand-upie nie masz jak, nie masz w co i gdzie się schować. Trzeba umieć znaleźć w takim momencie siłę."
Cały wywiad do przeczytania tutaj: "Stand up! Nadchodzi Katarzyna Piasecka!".
Foto Katarzyny Piaseckiej: www.katarzynapiasecka.pl.
środa, 16 czerwca 2010, okabarecie