najsmutniejsze brązowe oczy, pamiętasz je?
pamiętasz smutne wiersze ich właścicielki?
znasz jej imię?
ja zapomniałam kim ona jest....
pamiętam tylko gdzie mieszka i sypia
wiem, że w każdej chwili może wrócić
tego się boję...
i wierzę, że to nie nastąpi
jednak straciłam wenę, talent smutku natchnienie....
szukam nowych pomysłów
lecz jesienny wiatr nic nie przynosi
Życz mi szczęścia, miły czytelniku... i nie czekaj na kolejny smutny wiersz, nie czekaj.
Proszę nie czekaj.
Pozdrawiam
Niepowtarzalna
wtorek, 02 listopada 2010, niepowtarzalna1