Mam dziś taką poranną refleksję o tym ilu nowych ludzi staęło na mojej drodze. Lubię ludzi i to mnie fascynuje i cieszy, proste... W każdym razie wielu z nich poznałam przez mojego Męża, pozostali to studia. Niemniej tęsknię za tymi, któży byli kiedyś, czasem bardzo...
Idziemy dziś znów na Yogo-strech. Bardzo lubię te zajęcia. Widzę jak mnie usprawniają, jak relaksują i poprawiają kondycję. A to chyba o to właśnie chodzi. A dziś ostatni dzień mojego unijnego szkolenia. Zobaczyłam jak mętne potrafi być czasem zdobywanie takich unijnych funduszy. Ehh, nic dziwnego gdzie duże pieniadze... Ale otwieram oczy na wiele różnych spraw.
Za oknem biało. Czy to już zima przyszła na stałe?
środa, 14 listopada 2007, mada_s