Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentujesz wpis:

Howth i zakupy

Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

calmiriel

O nie! Jestem przed obiadem!!! ;):):)

2011/06/16 12:26:02

od-kuchni

@zstrucki - łososia tez uwielbiamy :) A homar był na spróbowanie i okazało się, że ja jednak też nie za bardzo je uwielbiam :D Ale spróbować warto - szczególnie jeśli jesteś w miejscu niedaleko którego był łowiony i możesz kupić go żywego :)

2011/06/14 11:22:54

zstrucki

Łosoś - pycha, ale ten żywy homar coś mnie nie przekonuje. Pewnie dlatego, że rzadko mam szczęście do tzw. owoców morza.

2011/06/12 20:05:02

od-kuchni

@zstrucki - tym razem mieliśmy problem pod tytułem w którym sklepie kupić rybki :) Ale ostatecznie się zdecydowaliśmy i do domu przyejchały łupy w postać 2kg łososia i żywego homara ;)

2011/06/12 13:21:41

zstrucki

O! Tym razem udało Ci się z rybami, pamiętam, że kiedyś nie było szczęścia.

2011/06/11 22:02:39

od-kuchni

@taita03 - jeśli tak polecasz to na pewno pojedziemy :)

2011/06/11 21:09:06

taita03

Jedźcie koniecznie :) Carrickfergus to przede wszystkim bardzo ciekawy zamek, a Skerries ma urocze wiatraki. Warto obejrzeć te atrakcje. Kiedyś tam pewnie dotrzecie.

2011/06/11 21:03:47

od-kuchni

@sukienka_w_kropki - tych akurat nie jedliśmy, ale z tego co mi wiadomo makaroniki (te ciasteczka) są bardzo dobre, tyle że mocno słodkie ;)
@Donkeymasta - od razu tam sadystka ;)
@pełnoletnia - Howth to moim zdaniem jedno z piękniejszych miejsc w Dublinie, aczkolwiek ciągle odkrywam nowe i to coraz piękniejsze :) ps. Dziękuję :)
@taita03 - W Skerries i Carrickfergus jeszcze nie byliśmy, aczkolwiek do Skerries mnie ciągnie :) A te wiejskie ryneczki w Irlandi kuszą na każdym kroku - to fakt :)

2011/06/11 19:24:05

taita03

Uwielbiam tego typu markety. Kiedyś jechaliśmy do Carrickfergus i zatrzymaliśmy się po drodze w Skerries. Tam właśnie był taki ryneczek z rękodziełem i przeróżnymi produktami: świeżym pieczywem, sokami, etc. Pamiętam, że zarówno sok jak i nabyte przez nas pieczywo smakowało wybornie. Innym razem zaliczyliśmy rynek w hrabstwie Carlow - tam z kolei kupiliśmy przepyszne ciasto, czereśnie i przewodnik po Stratford-Upon-Avon :) Z chęcią nabyłabym też masło wiejskiej roboty, ale niestety ode mnie do Carlow jest kawałek drogi, a że to lato było, to po dotarciu do domu miałabym polewę maślaną ;)

2011/06/08 23:41:29

Gość: pełnoletnia, 46.7.35.*

Cieszę się, ze trafiłam na kolejnego bloga z Irlandii :) A wcale nie ma ich tak wiele :/ Osobiście tez uwielbiam Howth i właśnie stwierdziłam, że zbyt dawno już tam nie byłam ;) Pozdrawiam! PS: Piękne zdjecia!

2011/06/08 15:30:50

Gość: Donkeymasta, *.b-ras2.bbh.dublin.eircom.net

Nie - TYCH ciastek nie jedlismy za to moja sadystka usmiercila jednego homara co zostalo udokumentowane na: odkuchnii.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?3

2011/06/07 22:11:20

sukienka_w_kropki

Czy jadłaś te ciasteczka/ Są tak dobre, jak ładnie wyglądają? A ta ceramika też ładna?

2011/06/06 17:50:01
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt