1: Nazywa mnie arystokratką . To chyba ma mnie obrazić. Bo zwróciłam mu uwagę.
2: Jestem damą, mogę sobie pozwolić na złośliwości.
3: Dostaję sympatycznego smsa od Marka. Trzy tazy używa mojego imienia w wołaczu. Uściskaj ode mnie Gosię - piszę .
Na kurtuazję też mogę sobie pozwolić.
niedziela, 15 listopada 2009, intymaty