Do zabawy zaprasza Eurosport i najfajniejszy program w historii, Watts. Będą obowiązkowe twarde negocjacje z grawitacją kolarzy, przeszkodowców i gimnastyków, żeglowanie podczas sztormu, konie-uparciuchy, uprzejmości w piłce wodnej. Będą też Isinbajewa, Bolt, fantastyczni francuscy szczypiorniści, a nawet sam Michael Phelps. To znaczy prawie. Zresztą sami zobaczcie. Zapraszam na dramat w trzech aktach:
piątek, 29 sierpnia 2008, dankaz