od kilku dni Igorro nuci sobie piosenkę, która brzmi mniej więcej tak:
kwakwakwa kwakwa
tatarata tatata
kwakwa tarara
kwakwakwa......
zastanawiam się, czy to już nosi znamiona kamoanii wyborczej???
I czy powinnam się zacząć bać????????
piątek, 05 października 2007, bluetab70