"Gazeta Wyborcza": Przez koszulki z napisami "Nie płakałem po papieżu", "Usunęłam ciążę", "Jestem Żydem" nie odbędzie się w Lublinie festiwal "Prawa człowieka w filmie".
Festiwal organizowany przez Helsińską Fundację Praw Człowieka miał się rozpocząć w środę w Akademickim Centrum Kultury UMCS "Chatka Żaka". Zaplanowano pokazy filmów, dyskusje, wystawy fotografii i kiermasze. Miała być też wystawa zdjęć sławnych osób pozujących w prowokacyjnych koszulkach Fundacji dla Wolności, np. Kazimiera Szczuka z napisem "Mam okres", Muniek Staszczyk - "Jestem Żydem", Tomasz Raczek - "Jestem Murzynką".
"Po zapoznaniu się z licznymi opiniami uznaliśmy, że wystawa oraz treści wydrukowane na koszulkach mogą naruszać uczucia i poglądy wielu osób. Dlatego wydaliśmy zakaz jej prezentacji oraz rozdawania i sprzedaży koszulek podczas festiwalu" - poinformował wczoraj rektor UMCS prof. Wiesław Kamiński.
Na jego decyzję wpłynęła akcja protestacyjna, jaką w sobotę wieczorem rozpoczęło lubelskie Centrum Duszpasterstwa Młodzieży. Na swojej stronie internetowej CDM zamieściło wypowiedź metropolity lubelskiego abp. Józefa Życińskiego.
"Zamiast uniwersalnych praw człowieka otrzymujemy próbę przekształcania dramatu w dowcip wątpliwej jakości. Obawiam się, że te koszulki nie są demonstracją wolności, ale dokładnym jej zaprzeczeniem" - pisze arcybiskup.
Wczoraj Fundacja zdecydowała się odwołać festiwal.
...
Czy te koszulki rzeczywiście naruszają wolność innych, obrażają uczucia skoro mówią o osobach je noszących?
Prowokacja, kontrowersje to modne, chwytliwe hasła, ale czy nie mamy wolności słowa, sztuki, przekonań?
Owszem koszulki włoskiego ministra z karykaturą Mahometa jawnie obrażały Muzułmanów, ale hasło "nie płakałem po papieżu" nie musi znaczyć, że ktoś go nie szanował, ale że min.dystansował się od medialnej śmierci i masowej żałoby. Kalendarzyków do każdej gazety.
Czy nie mamy przypadkiem do czynienia z protestem dla zasady? Bo ostatnio głośno w mediach o problemie wolności słowa...to i u nas musi być jakas szopka?
Dlaczego państwowa uczelnia ulega presji Kościoła Katolickiego?
Ja po prostu chciałam obejrzeć te filmy. I jestem zła, że nie mogę.
wtorek, 21 lutego 2006, oliffkaa