Ja mam rzekomo trochę wdzięku,
Ty masz jaskrawo - smutne oczy.
Znajdzie się zatem jaki¶ powód,
Żeby się sob±... zauroczyć.
I żeby to zauroczenie
Uj±ć w banalnie wielkie słowa,
Żeby się sob± pozachwycać,
Żeby się sob±... rozkoszować.
Ja cię odszukam bez kłopotu
W tłumie tak zwanych zwykłych ludzi.
Potem się tob± będę cieszyć,
A ty się przy mnie nie zanudzisz.
Znajdziemy powód by być z sob±,
Żadnych wymagań, planów żadnych
-Ty będziesz piękna. -A ty m±dry.
-Ty będziesz dobra. -A ty ładny.
A potem sam się znajdzie powód,
By zw±tpić czy to sie opłaca.
Znajdziemy powód by odchodzić
I sto powodów żeby wracać.
Gdzie nie zajrzymy będzie ładnie,
Bo zamieszkamy w¶rod ogrodów.
Znajdziemy powód by być z soba,
Albo będziemy... bez powodu.
sobota, 20 lutego 2010, hawkmoon