Za półtora miesiąca startują mistrzostwa świata w RPA, a tu taka afera! Według doniesień L'Equipe czterech piłkarzy reprezentacji Francji jest podejrzanych o seks z nieletnią prostytutką! Sprawa wypłynęła przy okazji śledztwa dotyczącego stręczycielstwa w paryskim klubie nocnym, działającym przy popularnej wśród zawodników "Trójkolorowych" dyskotece.
Jaja jak berety, bo we Francji za stosunek z nieletnią grozi nawet trzy lata więzienia oraz 45 tysięcy euro kary...
Nazwiska? Bo te z pewnością interesują Was najbardziej. Wśród przesłuchiwanych był na pewno Franck Ribery - potwierdza to jego agent. Wizytę na komisariacie złożył również Sidney Govou. Wiadomo, że któryś z tej dwójki przyznał się do kontakt z ową prostytutką, ale "podobno" nie wiedział, że jest nieletnia.
Kolejni podejrzani zostaną przesłuchania na dniach. Jak podaje tamtejsza prasa, jeden z nich gra w Hiszpanii, drugi na południu Francji.
I co Wy na to? :)
poniedziałek, 19 kwietnia 2010, rocky84