No to jeszcze dwa męskie dołożyłam. Mam do zrobienia jeszcze jeden imieninowy dla Pana Męża, ale ten musi być wyjątkowy (wiadomo!), więc ciągle się zastanawiam, a czasu zostało niewiele.
Pierwszy znów ze starymi etykietami, ale w innym układzie, bejcowany na teak i bardzo mocno przetarty, żeby wyglądał na stary. Motyw przyciemniony brązową farbą - myślę, że wyszedł dość efektowny.
Drugi bardziej dystyngowany i stonowany. Panu Mężowi się podobał :).
W kategoriach mam SZYCIE, ciągle puste, ale obiecuję poprawić się po Nowym Roku i coś pokazać (bo szyję od ponad 25 lat :)). W związku z wizytownikami dodam, że każdy zakupiony pakuję we własnoręcznie uszyte, dopasowane kolorystycznie etui - woreczek :).
niedziela, 13 grudnia 2009, 1.hanutka