O, Dąbrowskiego. Po części się tam wychowałem. Bardzo lubię tam wracać, mimo że mojego "rodzinnego" mieszkania już nie ma.
2009/11/11 09:34:37Dziękuję wszystkim za komentarze.
Tereniu - to ja się cieszę, że mogłam Ci zrobić niespodziankę. Specjalnie wybrałam takie babskie czytadło.Podobną siurpryzę zrobiłam Marynie. Ona mieszka 25 km od W-wy, przesyłkę dostała w poniedziałek, a Ty w Hiszpanii we wtorek. Obie wysyłane w czwartek wieczorem.
Haneczka, przede wszystkim chce Ci podziekowac za przemila niespodzianke jaka mi sprawilas ( jak zwykle zreszta). Jestes Kochana :**
Dzisiaj w poludnie wychodzac na plaze, spotkalam pania listonosz, stwierdzajaca, ze ma dla mnie cos specjalnego z Polski;) Faktycznie...specjalna przesylka od Haneczki, ktora sprawila mi ogrom radosci:) Ksiazka i piekny folder "Jednodniówka" wydany z okazji obchodow 70-tej rocznicy aresztowania Prezydenta Warszawy Stefana Starzynskiego:)
Oczywiscie, gdy dorwalam sie do ksiazki (siedzac jakz wykle w porcie jachtowym), to nie moglam sie odrwac:) Haneczka, nawet nie wiesz jaka radosc mi sprawilas ta niespodzianka:) Chyba wiedzialas doskonale, czego mi teraz potrzeba;) Wlasnie, poczytania czegos lekkiego, kobiecego, bez zastanawiania sie, co tez autor mial na mysli :)
Jeszcze raz Haneczko wielkie dzieki, jestes po prostu kochana i rewelacyjna :)
Prosze przekazac tez podziekowania dla Eda, to tez ma w tym swoja zasluge :)
A folder tez na pewno szybko zalicze bo w nim same ciekawe rzeczy sa :)
Poza tym, Haneczka, dzieki Tobie znowu zliczylam kolejna czesc nieznanej mi Warszawy, chociaz te stare budynki na fotkach przypominaja mi powojenne budowle w Gdyni :)
Haneczka, ciesze sie, ze spotkanie udalo sie i jestescie obydwie zadowolone, takich przyjemnych chwil w zyciu nigdy za wiele, wiec trzeba z nich korzystac ;)
Tymczasem, jeszcze raz serdecznie dziekuje za pamiec i przepiekna przesylke, moc ucalowan, usciskow i serdecznosci, dobrej, spokojnej nocki :**
Nie musze jechac do Warszawy juz znam wiele dzieki Tobie.....a włosy no cóz ja tez jestem blondynką , jak bylam na zjezdzie z okazji 50 lecia szkoly to 80% kobitek w przyblizonym wieku było blondynkami...a wogole to łatwiej utrzymac siwizne
2009/11/10 22:57:34Też nie lubię reklam w tv. Na szczęście nie mam już tv a w necie mam adblocka ;)
Spacerować z przewodnikiem nie bardzo lubię. Można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy,ale wolę spacery z Hrabią, Rubeusem i Tomim. Zawsze mają dużo ciekawych rzeczy do powiedzenia :)
p.s. Instrukcja dodawania komcia na blogspocie (czyli na nowej varszavce na przykład).
Zamiast anonim, wybierasz opcję nazwa/adres URL w Nazwie wpisujez swój nick, w URL - link do bloga. :)
Moja szwagierka - fryzjerka zawsze mi mówiła, że w starszym wieku nie należy kłaść na głowę farb ciemnych, tylko najjaśniejsze, jakie można. Bo jasne odmładzają, a ciemne postarzają! No!
Ja zawsze blondynka jestem!
Babo1955- z tego co widzę, to spotkamy się na wiosnę, kiedy dzień będzie dłuższy.Tak bedzie najlepiej.
2009/11/10 20:10:52Znowu wspanialy spacer po Warszawie i pogoda widac dopisala. U mnie niestety leje od kilku dni, moze jutro wyjrzy sloneczko bo wyjsc z domu nie moge!
Pozdrawiam :)
Hanulko - wielkie dzięki za wspaniale przegadane popołudnie i pyszne pierogi! Do zobaczenia!
2009/11/10 18:23:54Hanula, Ty chyba powinnaś być przewodnikiem, bo gromadzisz tyle wiedzy o mieście. Pozdrawiam
2009/11/10 17:45:30Ja praskie metro 'obejrzałam' z poziomu jednej górnej stacji bo na więcej nie miałam czasu, a dodatkowo automat z biletami zawierał tyle opcji że wymagało to dłużej analizy. Trudno, następnym razem.
2009/11/10 15:39:40widzę Hanula, że już całkiem ozdrowiałaś skoro na wycieczki biegasz jak dawniej i wpisy wrzucasz wcześśśśnie rano :o)
2009/11/10 09:23:38Hanula, energia Cie rozpiera, jak widze, od rana, spotkanie blogowe udane, az milo przeczytac, na Lowickiej mieszkal tez Wojciech Mlynarski ze swoja zona, aktorka i z dziecmi, pozniej wyprowadzili sie z tej pieknej willi. Przewodnik mogl wspomniec i o tym.
Pozdrawiam:)