Dziękuję wszystkim za komentarze. Ja nie bedę unikać zbiorowisk, tzn. nadal do kina będę latać.
2009/11/17 08:43:51Najpierw nastraszyłaś mnie bakteriami, a potem uspokoiłam się uznając, że i tak na to wpływu większego nie mam.
2009/11/16 23:33:51W pracy to szkodliwe powinnam dostawać. Od jutro zastrajkuję, chyba :)
2009/11/16 21:10:56Więcej ludzi ginie co roku z powodu grypy sezonowej. I w sumie nie z powodu samej grypy, lecz komplikacji po niej. Gdy człowiek myśli, to potrafi o siebie zadbać i wyleczyć się porządnie, zanim zacznie cokolwiek ryzykownego dla zdrowia robić - podstawa.
Zdrowia życzę Haniu! I miłego tygodnia również :D
Po wirtualnym zapoznaniu sie z bakteriami...az strach sie bac, co za rzeczywistosc nas otacza ;)
Politycy nie powinni sie bac bo zlego diabli nie biora, wiec zdrowotny spokoj maja zapewniony ;)
Haneczka, cieszez sie, ze jak zwykle milo spedzacie czas z Edem, oby jak naczesciej j najwiecej :)
Dobrej, spokojnej nocki, ucalowanka :**
Po przeczytaniu tego artykułu też wszystko zdezynfektowałam, ale do mnie do domu przychodzą ludzie, którzy myją ręce. Ja jestem uczulona na gazety - zawsze po prasówce syf zmywam.
2009/11/16 18:17:57Klawiaturę przemywam płynem, którym czyszczę monitor. W pracy po roku działalności - na klawiaturze brakuje mi trzech literek i jednej cyfry - starły się, mam nadzieję, że od szalonej pracy a nie dezynfekcji - heh...
Uściski dla Ciebie Hanuś :)
Maseczka bardzo praktyczna- może by wynalazek opatentować?... ;)))
2009/11/16 15:26:07Hanulka kochana - również miłego tygodnia - mój się zaczął bardzo dobrze = od piąteczki z egzaminu :D
a co do bakterii to ja już i tak mam fobię i pierwszą rzeczą którą robię po przyjściu do domu jest mycie rąk (nie ma to nic wspólnego ze świńską grypą, po prostu od zawsze miałam świadomość, że bakterie są wszędzie...)
Hanulka, pozdrawiam cieplo. Probowalam dzisiaj do Ciebie dzwonic, ale nic mi z tego nie wyszlo. Pozdrawiam. U mnie notatka nowa!!! :)
2009/11/16 13:21:19Ciekawe, gdzie oni to badali, w kawiarence internetowej, u siebie na wydziale, czy u kogos w domu, albo w szpitalu chorob zakaznych.
Udanego poniedzialku:)
Marylko -Tortu z wątróbki nie jadłam. Na Ukrainę na razie się nie wybieram. Byłam kilka razy, ale w karcie dań w knajpach nic takiego nie wyczytałam.
Inka - po przeczytaniu tego artykułu zrobiłam to samo, hi, hi.
Polecam tort z wątróbki na sposób ukraiński, pychotka. Pozdrawiam gorąco.
2009/11/16 11:01:32telefony przemyłam:) klawiatura teżprzemyta:) tak na wrazie czego a teraz lecę myć lapki. Pozdrawia Haniulka!
2009/11/16 08:59:08Miłego tygodnia życzę. I cieszę się, że miniony mimo aż tylu bakterii przeżyłaś. - Ja nigdy w życiu na oczy aż tylu bakterii nie widziałem.
- A ta maseczka to po to by się nie zarazić, czy by nie zarażać innych? Bo Japończycy noszą maseczki z tego drugiego powodu.
moaze taki zmini ogrodek zrobic u Ciebie na balkonie ? Pozdrowienia ze slonecznego Tokio wczoraj bylo 23C. Dzis tylko 18 C... Wiem ze o polowy padziernika w Warszawie pogoda niezbyt przyjemna. pozdrawia Sayama
2009/11/16 05:44:42