Założę sobie pensjonat "maria" i będę hurtowo kupowała proszek Vizir, którym to moi kochani, będę prała obrusy w kratkę - jak ta pani z reklamy. I wszystkich przybywających gości będę odsyłała do sąsiadki, która też kupi sobie vizir nad viziry i będzie miała wreszcie niskie ceny.
W apteczce zawsze będe miała polopirynę, która nawet panią Anię postawiła na nogi.
Kupię sobie też piwo w dechę-"złotego kura" i będę nim zapijała przerwy na reklamę, jakie z pewnością znajdę w telewizji przyszlości, czyli cyfrze z plusem.
I Actimel do lodówki muszę mieć, bo jak to tak, nie dbać o odporność. MOże jeszcze nutelli trochę , jakieś witaminy w końcu trzeba mieć, prawda?
Shaume, koniecznie Shaumme (jak to się pisze?:D), żeby faceci się ustawiali do mnie w kolejkę. I gumę orbit, która teraz jest za 1,30zł, żeby mieć zęby zdrowe.
O , matko....!
niedziela, 04 września 2005, raffka