Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentowanie jest moderowane.
Wypowiedź pokaże się po zaakceptowaniu jej przez właściciela blogu.
Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

Gość: bunny, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

dzisiaj wyjeżdżam na kaszuby, w niedzielę dołączą rodzice i znajomi, zamierzam przywitać ich rosołkiem a wołowinę z rosołu właśnie tak przyrządzić, jako surówka kapusta włoska z tartą bułką :)
pogoda sprzyja właśnie takiemu obiadkowi.

2011/07/22 16:01:43

Gość: asieksza, *.gorzow.mm.pl

Uwielbiam. Smak z dzieciństwa, tak gotowała moja babcia. Narobiłam sobie smaka i już mięsko się gotuje.

2010/11/06 12:48:13

Gość: lkps, *.adsl.alicedsl.de

tez uwielbiam - odrobine inaczej gotuje. mieso wkladam do wrzacej wody , sos odrobine inaczej; zamiast wody dac wywar z gotowania czyli rosol i poza tartym chrzanem do sosu dodaje utarte jablko (jablka) i bez cukru
ten sos pasuje jak piszecie super do jajek na twardo i fasolka straczkowa do tego tez tym sosem polana. dietetyczne i malokaloryczne i pychota, jak mawia moj kolega.

2009/11/19 21:56:53

kasiaaaa24

Bardzo się cieszę, ze smakuje :) Pozdrawiam

2009/02/25 10:10:43

Gość: halyna, *.osiedle.net.pl

pyszny sos. lepszego nie jadlam. robie czesto ten przepis tylko z wieprzowiny. wszyscy sie zajadaja. dzieki za przepis

2009/02/24 18:36:21

kasiaaaa24

Ja też uwielbiam chrzanik :) No cóż, nie każdy lubi utarte korzenie, w obecności któych się płacze :)

2008/07/03 13:25:34

iis111

Ja chrzan bardzo lubie, ale ukochanego nie przekonam. W Grecji chyba nie jada sie chrzanu, przynajmniej nie u niego w domu. Jak raz sprobowal w Polsce, to do dzisiaj sie trzesie jak mu sie tylko o chrzanie wspomni;)

2008/07/03 13:17:08

kasiaaaa24

Dokładnie, smak dzieciństwa :) Kiedyś to się gotowało rosól na wołowinie, a potem zjadało się ją na niedzielny obiad :) A nie tak jak teraz zreszta sama gotuję na kurczaczku i co najwyżej skrzydełko można sobie obgryźć ;) Pozdrawiam

2008/07/03 12:27:18

negresca

O, jaka to pyszna, a obecnie nieco zapomniana potrawa! Kiedyś niedzielny obiad to był obowiązkowo rosół, a na drugie właśnie wołowina z rosołu z sosem.
Piękne zdjęcie!

2008/07/03 11:58:35
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt