nie pytaj już więcej mnie o nią.
zapomnę jak zapomina się chustek,
małych nożyczek i ciemnych okularów,
tych piętnastu par z tureckim słońcem
po samo drzewo.
chciałbym się znieczulić, zutylizować
misternie i po cichu wymazać
- dzięki ci gumko, że potrafię czytać !
miewam wtedy przejrzyste sny
aż zbudzi mnie litera za literą
i da nadzieję, że zostaniesz przymnie
długo.
przejrzystość
- podskórnie stuka, a miała grzać.
warstewkami rozdaje blefy.
na czystej kartce, nie jesteś inna
niż inni - klasycznie.
sobota, 13 listopada 2010, sneiik33