Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Autor:
Zapamiętaj Aby dodać komentarz na tym blogu, musisz się zalogować. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

slawnw

Jak na zawołanie, uwidoczniła się ostatnio kolejna strona medalu pracy dziennikarskiej, przy okazji postrzelenia się prokuratora. Zamiast rzucić się na ratunek człowiekowi, wszyscy rzucili się... do pracy, tłumacząc to po czasie, szokiem i nawykami zawodowymi(?!?).

2012/01/11 19:26:13

slawnw

Zostawmy zatem sprawy ekonomiczne na boku, chociaż to właśnie one wymuszają kierunek, w którym zmierzają współczesne media.
Moim zdaniem rolą mediów powinno być wymuszanie zainteresowania się czymś więcej niż kolejną plotką. Ale do kogo ta mowa? To się przecież najlepiej sprzedaje, a o nieustanny zysk ze sprzedaży przecież w tym całym cyrku chodzi.
No, ale Wisły kijem się nie zawróci. Pozostaje hobbystyczne uprawianie swojego blogowego poletka, płynąc pod prąd tejże w Wisły. ;)

Czego sobie i innym nie płynących z głównym nurtem życzę. :)

2012/01/09 20:45:52

sevillian

Myślę że to nie kwestia rad nadzorczych (czy innych tworów) samych w sobie. Duża firma wymaga innego sposobu zarządzania od małej, to jasne. Wszystko natomiast o czym mówi ta dyskusja, jest kwestią ludzi, ich zasad i tego co mają w głowach.

2012/01/09 19:26:31

slawnw

Nie jestem wybitnym ekonomistą i dlatego wszystko biorę na chłopski rozum (a może to właśnie dobrze?). Dopóki firma działa na małą skalę - jest takie zdjęcie, na którym cały zespół "Gazety" mieścił się w piaskownicy - to działają jakieś czyste zasady finansowe. Gdy wszystko się rozrasta, to powstają jakieś dziwne twory (np. rady nadzorcze itp.), które tak naprawdę niczego nowego nie wnoszą, ale chcą być sowicie wynagradzane. Coraz więcej gęb do wyżywienia, więc trzeba zacząć szukać oszczędności aby temu sprostać.

2012/01/09 15:50:31

sevillian

warto dodać "drobiazg" o likwidacji działu fotoreportażu w Agorze. niby każdy teraz foci, zdjęć w necie mnóstwo, no ale jednak czyż to nic innego jak zejście na poziom popeliny?

2012/01/09 01:20:20

marzatela

No niestety, poziom spada. Na portalu aż bije to po oczach. Może faktycznie takie są wymagania rynku? A nasze wymagania to nisza rynkowa, która nie warto się zajmować?

2012/01/06 21:40:21

slawnw

Zacznę od sprawy najmniejszej wagi. Jestem pewien, że znajdzie się ktoś chętny do sprzątania domu Dody i jak będzie chciał, to ustawi w swoim pokoju jakiegoś śmiecia jak święty obrazek. ;)

Równanie w dół mediów ma dwie strony medalu. Skoro przynosi to efekty, to widocznie tego oczekuje lud - rozrywki nie obarczającej zbytnio szarych komórek. A takie jak my "psy" mogą sobie szczekać a "karawana idzie dalej".
Dawno temu zwróciłem uwagę, że coś się dzieje bardzo niedobrego z promocją blogów. To było w maju zeszłego roku, gdy jeszcze blogi promowano:
forum.gazeta.pl/forum/w,8,125175235,125376867,Re_pytanie_do_moderatorow_dot_supernotki_.html
Gdy zaś wiele miesięcy później zabrałem głos, że w ogóle się nie promuje blogów (z małymi wyjątkami - blogi kolegów gazetowych i pikantnych wpisów), to... inni blogerzy zarzucali mi zazdrość i niezrozumienie regulaminu Agory. Taki świat.

A równanie w dół "Gazety" rozpoczęło się tuż po nadejściu nowego tysiąclecia. Dotyczyło to papierowego wydawnictwa. Wtedy to "Duży Format" zminimalizowano do nieistotnego dodatku, a "polakierowano" dodatki zajmujące się bardziej popularnymi tematami. Zaczęto szukać na siłę oszczędności - również w druku. Moim zdaniem przeinwestowano: "Gazetę" drukowano w trzech drukarniach a i tak dodatki musieli oddawać do "Winkowskiego" (jak jest obecnie to nie wiem). Nie udały się jednak oszczędności na papierze. Wprowadzony na próbę czeski - tańszy - papier, nie zdał egzaminu (rwał się na maszynach i pylił) i musiano wrócić do wyrobów ze skandynawskich papierni.
Nie. Nie jestem byłym pracownikiem Agory. Po prostu pracując na "kierowniczym stanowisku" wiele człowiek widział.
Teraz w wersji internetowej nabrało to przyspieszenia...
Pudełka górą! ;)

2012/01/06 18:32:42

marzatela

Wiem jak to działa na portalu gazeta.pl. Dziennikarze piszą artykuły i chcąc zwrócić uwagę wydawcy i dostać się na dobre miejsce na głównej - wymyślają jak najbardziej tabloidowe tytuły. Dowiedziałam się tego na jednym z campów Bloxowych.
Zwróć uwagę, że z pierwszej strony zniknęły już linki do ciekawych notek z blogów, królują natomiast wieści, z których Pudełek i tego typu portale byłyby dumne.
Tabloidy górą!
Swoją drogą - to sprzątanie domu Dody.... Pewnie znajdzie się jakiś chętny. Jak się postara - może będzie mógł zabrać śmieci dla siebie?

2012/01/06 16:37:00

camparis

Ja od dawna nie przeglądam portali, które tak się stabloidyzowały (kurde, czy ja dobrze to słowo napisałam? :D ), że człowiek ma wrażenie, że zaraz w jego dom uderzy kometa! Bo w końcu skoro cały czas dookoła ludzie się zabijają, są wypadki, pożary, powodzie itp. to statystycznie lada moment i we mnie trafi ... Szkoda, że tak rzadko w gazetach pojawiają się ciepłe artykuły o ludziach, których warto naśladować, którzy do czegoś doszli i coś osiągnęli poprzez swoją pasję. A jeśli już są to komentarze pod spodem obrzucające błotem nie dają w spokoju podelektować się czyimś szczęściem. Nie lubię tego w Polakach ...

2012/01/06 16:18:05
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt