|
Komentowanie jest moderowane. Wypowiedź pokaże się po zaakceptowaniu jej przez właściciela blogu. |




Możemy zatem bez większego ryzyka błędu powiedzieć, że utworzenie nazwiska Budzik dla potrzeb administracji państwowej zaborców nastąpiło nie wcześniej, niż po rozpowszechnieniu się w drugiej połowie XIX w. w Małopolce wynalazku zegara posiadającego funkcję budzika. Zydzi optujący w wysiłkach asymilacyjnych za żargonem jidisz swoją fascynację chronometrycznym wynalazkiem wyrażali przyjmowaniem nazwiska Wecker.
Należy tu wspomnieć, że szukając nazwiska Budzik w bazie nazwisk żydowskich w Polsce ( jewishgen.org) trafiamy na nazwisko Buzek (Busek) używane przez byłego premiera RP a zapisywane w języku bez samogłosek w taki sam sposób jak nazwisko metropolity lubelskiego. Przodkowie premiera Buzka na Sląsku Cieszyńskim opowiedzieli się za polską pisownią przyjętego nazwiska.
Z niewiadomego niestety powodu Biogramy biskupów Kościoła Katolickiego w Polsce na internetowej stronie Episkopatu Polski od lat znajdują się "w opracowaniu"; nie można więc nic pewnego powiedzieć na temat pochodzenia tego oraz wszystkich innych nazwisk pasterzy Kościoła Powszechnego w Polsce. Między Bogiem a Prawdą nie ma miejsca na przemilczenia prowadzące do tabuizacji, w której ukrywanie żydowskiego pochodzenia narodowego biskupa ma mieć dla kogoś wyższą wartość, niż sama Prawda.
Polak i katolik ma prawo do poznania Prawdy i uzyskania odpowiedzi na pytanie: czy wszyscy księża wyniesieni na stolice biskupie w Polsce przez Jana Pawła II wybrani zostali z tego samego narodu, co żyd Bałamut, w którego domu mieszkał Karol Wojtyła za młodu?
Sekretarzem generalnym Episkopatu Polski wybrany został niedawno na miejsce bpa Budzika bp Polak, tzn. ksiądz noszący nazwisko Polak.
W rozgardiaszu żegnania się z jedną, zaszczytną funkcją w Kościele Chrystusowym i przyjmowania na siebie nowych obowiązków abp Budzik wyskoczył jak Filip z konopii z nieprzemyślanym pomysłem formalnego zrównania Kościoła Katolickiego w Polsce ze stowarzyszeniem dla ludzi wychodzących z narkomanii i działalnością społeczną Ochojskiej poza granicami Polski: abp Budzik podrzucił wybranym w październiku 2011 r. na posłów i senatorów ludziom pomysł zastąpienia Funduszu Kościelnego dobrowolną składką na Kościół, którą podatnik mógłby sobie potem odpisać od płaconego na państwo podatku.
Palikot z Partii Poparcia Palikota już przyklasnął, natomiast chołota żydowska pchająca się do władzy z ramienia partii Jarosława Kaczyńskiego, który system władzy w PRL-u nazwał systemem władzy dla chołoty, nie może się po wyborach zdecydować, czy ma dobrowolnie zrezygnować w Sejmie z korzyści oraz przywilejów płynących z tego, że należy już do kasty legislatury, czy też ma olać demokrytyczne zasady podziału władzy i wymądrzanie się na ten temat Monteskjusza i brać obu garściami życie jak leci nie zważając na protesty żydów z Platformy: Seremeta i Szetyny, którzy mają niepotrzebne skrupuły. Bo skrupułów nie ma chołota żydowska robiąca za tzw. partię chłopską w Polsce a w szczególności wybrany na posła Marszałek Wielki Kielecki, który postanowił odstąpić koledze Marszałkowi Sejmiku Kieleckiego fotel w Sejmie, który przypadł mu z woli ponad 8 tys. Polaków, którzy zostali w tak podły sposób oszukani przez parszywy układ kolesiów, który chciałby rządzić Polską.
Katolik natomiast musi zadać biskupowi pytanie zasadnicze: jak to tak?
Czy biskup Budzik (a może i cały Episkopat) chce, żeby Polacy dawali państwu dobrowolnie na tacę, a potem odpisywali sobie ten wdowi grosz od podatku?
Tak się przecież nie godzi, żeby jedną ręką dawać na Kościół i Chwałę Bożą a drugą ręką wyciągać ofiarę ze wspólnej kasy państwowej. Odpisywać darowiznę na Kościół od podatku - to znaczy pomniejszać wspólną kasę, którą rząd ma na: szkoły, przedszkola, żłobki i policjantów trzymających jako tako mafię w szachu i przeznaczać to na prywatne zakupy, luksus?
Bo podatku, który wszyscy Polacy płacą przy zakupie chleba naszego powszedniego nie da się przecież odpisać od podatku, więc z jakiej racji ten nowy przywilej dla podatku, z którego utrzymywana miała by być hierarchia? A co na ten pomysł Episkopatu żydowska wiara w Polsce?
Czy rabinom w Polsce nie będzie wstyd postępować tak samo bezmyślnie?
Uzyskane w wyniku demokratycznych wyborów miejsce w Sejmie to nie jest ławka w parku, którą można odstąpić koledze. To nie jest żłób, przy którym chołota dorabia sobie do emerytury prokuratora.
