Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentujesz wpis:

Miłość

Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Podaj kod z obrazka: captcha
Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

sokratejczyk

"A czy można kochać Boga i nie kochać jednocześnie człowieka?"
Każdego, nie daj Boże? Toć jest nas ciupkę za dużo... Może kiedyś, w Atenach Sokratesa (liczą je na jakieś 100 tysięcy mieszkańców - przed wojną peloponeską), może jeszcze za Augustyna. Ale dzisiaj? Człowiek ma kłopoty z kochaniem własnej żony, a tu: kochaj każdego człowieka.
Nieco bardziej serio: na szczęście świat jest tak jakoś urządzony, że nie spotykamy na ulicach tych miliardów "człowieków". Więc gdyby tak popatrzeć na tych nielicznych dostępnych naszym zmysłom ludzi jak na Boże stworzenia, całkiem pod tym względem podobne wiosennemu słonku, albo ptaszętom radosnym... Człowiek by się od razu lepiej poczuł, optymistycznie do życia nastawił, a - kto wie? - może nawet żonę pokochał bez zastrzeżeń?

2014/03/31 01:02:40

wszystkie_koty_czarne_w_nocy

Można kochać Boga, a dać się zwieść złu, zauważyć błąd lub nie itd. itp. Nawet na kazaniu w kościele można usłyszeć, że i poza Kościołem bywają dobrzy ludzie, a w Kościele źli. Poza tym, jest wiele definicji i rodzajów miłości, przyjaźni itp.

2014/03/29 23:02:08

tylmur

A czy można kochać Boga i nie kochać jednocześnie człowieka?

2014/03/25 21:48:37

wszystkie_koty_czarne_w_nocy

Piękne - pomysłowe, nawet jeśli przerażające (bo niektórzy przecież kochają się bać;)! Tak sobie tłumaczę, czemu mnie taki humor śmieszy...

PS. "Jak wykrzywia człowieka zła miłość! (...) ona zdolna się wryć gwoździem w metal..." - niezbyt wierna transkrypcja tekstu piosenki p. Jana Kaczmarka, ale oddająca ducha oryginału, czyli kilka więcej słów o tym, że każdy człowiek kocha na swój sposób, kogo i jak potrafi: www.poezja-spiewana.pl/index.php?str=lf&no=5801

2014/03/24 18:27:03

sokratejczyk

Augustyn, zdaje się, chciał wskazać, że religia chrześcijańska ma też "ludzką twarz". Ludziom, którym przez usta nie chce przejść "robię to dla swojego dobra", stworzył społecznie akceptowalne alibi: "kocham Cię, więc robię to dla Twojego dobra". Oświadczając bliźnim, że wszystko co robię, robię "dla swojego dobra", wychodzę na potępienia godnego egoistę. To chyba nawet bardziej aspołeczne zachowanie, niż publiczne przyznawanie się do błędu i porażki.
Inna rzecz, że chyba rozszerzanie sentencji "kochaj Boga i rób co chcesz" na miłość do ludzi nie leżało w zamyśle Augustyna (?).

2014/03/24 15:30:05

Gość: Kasztelan, *.dynamic.chello.pl

Rene robi to z miłości do nauki, nie do misia. For sciene!
Właśnie zdałem sobie sprawe że chrześcijański Bóg zrezygnował z kontroli nad człowiekiem więc kim jest człowiek aby kontrolować innych ludzi :D

2014/03/24 11:04:12
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt