Mam dość wyżej wymienionego. Już drugi raz muszę spruć część tyłu i przodu do pach, bo nic nie pasuje. Pierwsza wersja była robiona w/g schematu z Sandry 6/2008, ale niestety moja włóczka jest cieńsza i mimo przeliczania oczek, nie wyszło tak jak trzeba. Postanowiłam zmodyfikować ten model i zrobiłam po swojwmu, ale i tak nie wyszło jak trzeba. Sprułam więc wszystko do pach i zaraz zabieram się do trzeciego podejścia. Najgorsze, że goni mnie termin. Musi być gotowy na poniedziałek. Jak się z nim uporam to przedstawię Wam brzydala.
sobota, 24 stycznia 2009, ewie1