...chociaż zaniedbane, pokryte grubą warstwą kurzu i osamotnione, ale moje. Lubię tu zaglądać, zmierzyć się z własnymi myslami, anbrać dystansu do otaczającego mnie świata. Rzadko tu bywam, ale to nie ważne. Ważne, że jest. Mys=śłę, ze teraz częściej będę tutaj przesiadywać, bo chyba tego potrzebuję...
piątek, 21 września 2007, elafela