nie było. nie będzie. robię listę spraw na jutro. zostawić klucz pani zosi. dojechać do pracy. nie spoznic sie. zrobić plan działania na najblizsze cztery tygodnie. dobrze by było wlać w końcu płyn do spryskiwaczy. wciąż majaczysz miedzy sprawami. moja ręka leniwie błądzi po twoim ubranym w jeans kroczu.
poniedziałek, 27 października 2008, egocentrum