Więcej jedzenia nie wepchnę już w siebie, a to dopiero początek. Wydałam wszystkie pieniądze na prezenty, ale jak mogę żałować? Nie da się wycenić uśmiechu.
I mam mieszkanie. Mam własne, ciepłe, przytulne mieszkanie. Po sześciu latach niczego, to tak wiele. Kocham Cię, mamo.
Czuję się kochana i doceniona. Czuję, że mam wokół siebie ludzi, którzy chcą koło mnie być i czerpią z tego radość.
Jestem najszczęśliwszą osobą, jaką mogłabym teraz być. Moje wnętrze tak wypiękniało, że przeniosło się to nawet na wygląd.
Odpoczywam.
Proszę, niech to trwa jak najdłużej.
Ach i jeszcze S., czekałam na to 3 lata. Warto czekać
sobota, 24 grudnia 2011, spieldose