Dzisiaj
Złota era imperium dobiega szarego końca
staje w szeregu za tymi, którzy nigdy jej nie dogonią
tam gdzie zawsze jest tutaj
wczoraj spotyka jutro
i spogląda w lustro jak gdyby było oknem
na świat
przychodzi
gdy słonce mieni się dniem
i chleb twardnieje nawet w ustach
tylko dlatego, że jest wczorajszy
nic dobrego już mu się nie przydarzy
oprócz gołębi
w ich zgrubiałych gardłach pełno jest skarbów
ale przechodnie mijają je obojętnie, w pośpiechu i bez zachwytu
potykają się o nie nawet kamienie
środa, 16 marca 2011, yelele