Wczorajsza wizyta w telewizji ostatecznie skłoniła mnie do kilku zmian w formule mojego bloga. Niemalże codziennie dostaję maile lub telefony z prośbą o poradę w rozwiązaniu jakiegoś problemu związanego z zachowaniem psów. Kotów też, ale na tym się nie znam. Bardzo zależy mi na utrzymaniu charakteru bloga drozdaipsy, tym bardziej, że po roku funkcjonowania właściwie zaczynam rozumieć jaki być powinien. Drozdaipsy będzie blogiem o mnie i o moich psach. O mnie gdy będę chciał napisać coś osobistego, nie tylko w sprawach psich. O psach gdy będę chciał opowiedzieć coś własnego, nie tylko o sobie. Dawno niczego nie napisałem o szkoleniu psów, o mojej pracy z nimi. Może właśnie dlatego, że nie chcę już mieszać wątków osobistych ze szkoleniowymi. Za namową przyjaciół, zwłaszcza po wczorajszym programie postanowiłem uruchomić platformę do udzielania odpowiedzi i zadawania pytań. Będzie to aneks w postaci bloga http://drozdaipytania.blox.pl link umieściłem na zakładce. Blog ten będzie miejscem gdzie oczekuję na pytania związane z psami. Pytania dotyczące szkoleń czy rozwiązywania problemów behawioralnych Waszych psów. Będę też przytaczał własne przykłady różnych przypadków, którymi miałem do czynienia i w jaki sposób się z nimi uporałem, a właściwie jak to zrobili właściciele psów. Nie jestem wielkim fanem udzielania porad przez Internet lub telefon. Poradnictwo na odległość, bez dokładnej diagnozy i bezpośredniego kontaktu niesie ze sobą ryzyko popełnienia błędu. Zarówno przez doradzającego jak i szukającego porady. Jest jednak wiele spraw, z którymi można się uporać bez wizyty psiego trenera czy behawiorysty. Są sprawy w których można podsunąć konkretne rozwiązanie i wtedy publiczne poradnictwo jest poprawne. Są sprawy przy, których nie powinno się rozwiązywać na odległość. Znam wiele osób, które poległy na próbie takiego działania. Moim zdaniem, sensowne poradnictwo w sprawach trudniejszych polega na inspirowaniu w znalezieniu właściwego rozwiązania. To tak jak z wiedzą w ogóle. Dzielenie się wiedzą nie polega tylko na podsuwaniu gotowych algorytmów. To umiejętność inspirowania innych do poszukiwań, nie pozostawiając ich samym sobie. Takie są moje założenia związane z prowadzeniem aneksu. Jeśli tylko uznam, że nie spełniam stawianych sobie wymagań natychmiast zamknę bloga.
Zatem czekam na pytania. W najbliższych dniach opublikuję kilka swoich przykładów.
czwartek, 15 stycznia 2009, r.drozda