W zanadrzu, choć jeszcze nie kupiłam, mam już kolejną autorkę, a tym samym kolejne tomy do pochłonięcia. Tym razem jest to Antonina Kozłowska i jej, jak na razie trzy powieści:
"Trzy połówki jabłka"
"Czerwony rower" i
"Kukułka"
No i w związku z tym czekają mnie kolejne wydatki. Mam też problem od której powieści zacząć.
niedziela, 28 listopada 2010, moniazo