Chciałeś mi go pokazać, ale się nie udało.
Ja nadal nie wierzę w jego istnienie.
A może już nie ma takich jak Ty ?
To nie moja wina, że się nie udało, ale przepraszam.
Przeproszę Cię za wszystko, co tylko chcesz, bo kocham to, co ze mną robisz.
Kocham to, co mogę z Tobą robić i jaka wtedy się staję.
I czasem siebie za to nienawidzę, bo nie umiem się powstrzymać.
To ciężkie uzależnienie.
czwartek, 16 czerwca 2011, devillcat