Drożdżowe ciasto, które nie wymaga od nas niemal żadnego wysiłku. Zawsze wychodzi, przyjmuje naprawdę dużą ilość owoców i długo zachowuje świeżość. Idealne na deser albo na śniadanie ze szklanką mleka.
Składniki na ciasto:
- 100 g świeżych drożdży
- 1 szklanka cukru
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 4 jajka (lekko roztrzepane)
- 1 szklanka oleju
- 1 szklanka letniego mleka
- 4 szklanki mąki (przesianej przez sito)
Kruszonka:
- 1/2 szklanki cukru
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 1 szklanka mąki
- 50 g margaryny
Wykonanie:
Przygotować dużą miskę lub garnek. Na jej dno rozkruszyć drożdże i kolejno przykrywać je wszystkimi składnikami według kolejności podanej powyżej. Całość przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 3 godziny.
Po tym czasie zdjąć ściereczkę i drewnianą łyżką wymieszać składniki (wyrabianie nie jest konieczne). Ciasto przełożyć na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę (25 x 35 cm) i delikatnie wyrównać. Na ciasto równomiernie wyłożyć śliwki rozcięciem do góry (ja na całą blaszkę wykorzystałam śliwki z dwóch litrowych słoików kompotu).
Przygotować kruszonkę: wszystkie składniki włożyć do miski i ręką ugniatać do ich lekkiego połączenia. Kruszonkę wyłożyć na owoce.
Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 45 minut.
Smacznego :)
poniedziałek, 20 lutego 2012, deserowo