Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentujesz wpis:

Pierwszy skrzypak łąki

Autor:
Zapamiętaj Aby dodać komentarz na tym blogu, musisz się zalogować. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

krogulec14

Kruczunio
Trzcin derkacz nie potrzebuje. Woli łąki.
W Bieszczadach występuję, więc licho wie, może i w krynickich łąkach sobie derkać ;-)
A zdjęcie to bardzo mi się podoba :-)

2010/08/08 08:07:36

kruczunio

Wow! Zdjęcie derkaczowi zrobić to nie lada wyczyn! W Krynicy słyszałam podobny głos w nocy, latem, dzień w dzień ale nie jestem pewna czy to był tajemniczy derkaczyk, bo trzcin tam nie było i bagien, tylko zarośla i chaszcze. A i nie wiem, ale raczej one w górach chyba nie występują.

2010/08/07 22:57:30

krogulec14

Nie pamiętałem, ale znalazłem na Forum Klubu Ciconai taki wiersz Marii Konopnickiej:

DERKACZ

A w tym gęstym życie derkacz sobie siedzi,
Płacze, lamentuje i bardzo się biedzi.
- Już kosiarze brzęczą w kosy,
Gdzież ja pójdę, nagi, bosy!
Der, der, der, der, der, der...

- A idźże w pszeniczkę, bo jeszcze zielona,
Jeszcze i za tydzień nie będzie koszona.
- Nim przeniosę graty, dzieci,
To i tydzień jak nic zleci.
Der, der, der, der, der, der...

- A idźże w ten jęczmień, w jęczmień ten zielony,
Jeszcze i za miesiąc nie będzie koszony.
- Kiedy jęczmień wąsem rusza,
Aż truchleje we mnie dusza.
Der, der, der, der, der, der...

- A idźże w te owsy, co się późno kłoszą,
Stamtąd cię kosiarze nieprędko wypłoszą.
- Kiedy owies trzęsie kłosy,
Za kark mi natrzęsie rosy.
Der, der, der, der, der, der...

2010/08/02 09:27:24

aagulha

A kto pamięta?
A w tym gęstym życie derkacz sobie siedzi,
Płacze, lamentuje i bardzo sie biedzi:
- Już kosiarze brzęczą w kosy,
Gdzież ja pójdę, nagi, bosy?...
Der, der, der, der, der....

I takl dalej, cztery czy pięć zwrotek.

2010/08/02 09:22:12

krogulec14

Akaszo
Z karteczką i długopisem liczyłem ptasie gatunki "Pana Tadeusza" I tyle właśnie ich się doliczyłem ;)

2010/07/30 21:47:48

akasza2

Krogulcu, czyżbyś sugerował naszego wyzwoliciela: a imię jego 44;)

2010/07/30 21:26:35

krogulec14

Gregg
No właśnie, pewnie, gdyby miał wybór, to wolałby żyć połowę tego, ale na wolności...

2010/07/29 09:45:59

krogulec14

Colio
Kto tych ziół się nawąchał? Derkacz, czy... Adam Mickiewicz? ;)
A artysta musi być roztargniony, bez dwóch zdań ;)

2010/07/29 09:39:01

brokergg

Wyczytałem dzisiaj rano - wiadomosci.onet.pl/2203588,12,zakonczyl_zywot_najstarszy_kondor_swiata,item.html - piękny, długi żywot, ale jednak smutny, bo w klatce...
gregg

2010/07/29 07:50:50

asprocolia

Ziół się nawąchał, zresztą prawdziwy artysta musi być roztargniony ;))

2010/07/28 22:59:36

krogulec14

Darmozjady
Owe ograniczenia zapewne bardziej dotyczą rzadkich a płochliwych ptaków. Na przykład takiej kraski, do której gniazd szczególni "miłośnicy" potrafią wydeptywać ścieżki...

2010/07/28 21:44:35

krogulec14

Babciu
Na łąkach jest słychać wiele. Na tyle, że wykluło się w końcu powiedzenie "co w trawie słychać" ;)
Na jutro już mam ciekawy temat z mszarów rodem ;)

2010/07/28 21:35:23

darmozjady

derkacz piękne, a ten zakaz fotografowania bez umiaru słuszny, ale może sprowokować paparazzi

2010/07/28 21:04:48

babciabezmohera

Nazbierało mi się czytania u Ciebie, oj, nazbierało! Ale z przyjemnością nadrobiłam. I ciągle nowa wiedza! A na łąkach różne głosy słychać...

2010/07/28 19:50:56

krogulec14

Krzysztofie
Mazurek jednak tą plamkę ma czarną ;)
Natomiast w kwestii ochrony przyrody trudno byłoby z Tobą się nie zgodzić. Masz absolutną rację.

2010/07/28 17:21:38

krzysztof70-36

Przeoczyłem, że Plamka została pomalowana na czarno. Jeśli chodzi o ograniczenia chroniące przyrodę, to wolałbym, by były moralne niż formalne, choć jeśli trafi się na ignoranta, to żadne nie chronią.

2010/07/28 16:21:32

krogulec14

Akaszo
Może to przypadek, że w "Panu Tadeuszu" gatunków ptaków jest czterdzieści i cztery? ;)

2010/07/28 16:17:04

akasza2

:) Widzisz jakim ornitologiem był nasz wieszcz!
A my będziemy czekać na nieuwagę derkacza, by go zobaczyć. ;)

2010/07/28 15:29:57

krogulec14

Spacerku
W całym "Panu Tadeuszu" znajdziemy jeszcze kilka takich fajnych fragmentów :)

2010/07/28 14:43:04

spacer_biedronki

"I bekając raz po raz jak w bębenki biją."" - no, ten wers ma brzmienie!;)

2010/07/28 14:10:26

krogulec14

Pasiwo
Toteż na plamkach gniazd jest jak na lekarstwo. Bardzo mocno z Tobą w zagadnieniu się zgadzam :)

2010/07/28 13:30:40

krogulec14

Elu.D
Środowisko derkacza to: "łąki porośnięte gęstą, wysoką roślinnością trawiastą z wysokimi kępami krzaków, oraz pola a także bagna, na których wybiera miejsca suchsze bez stojącej wody." Na niektórych biotopach może sąsiadować z kuropatwą. Teoretycznie na owej dróżce mógł być derkacz, mogła być kuropatwa. A jedno drugie ileś przypomina ;)

2010/07/28 13:28:49

pasiwo

z całym szacunkiem, ale nie trzeba podchodzić do gniazda, by zrobicie, dajmy na to, dzióbka. Można zrobić idealne zbliżenie, o czym wiedza miłośnicy fotografii i przyrody bez stania oko w oko. Wystarczy odpowiedni sprzęt. Ograniczenia na pewno tak, ale nie zakazy, które działają dokładnie odwrotnie.
Jest przepiękny, PRAWDZIWY ptak:)

2010/07/28 13:09:20

ela.d

Nie widziałam go, ale słyszę w moim lesie, sąsiadującym z nadbrzeżną łąką. Głos nie do pomylenia! (albo może widziałam, ale myślałam, że to kuropatwa? Ale nie, to było na polnej dróżce, to raczej kuropatwa była, prawda?)

2010/07/28 12:27:47

krogulec14

Wildrose
W dużym stopniu zgodzę się Tobą. Zwierzęta też muszą mieć spokój. Szzcególnie w czasie godów i lęgów. Niemniej jednak bez fotografii zapewne trochę kiepsko byśmy je znali. Wychodzi zatem, że owe zezwolenia mogą być takim "złotym środkiem" :)

2010/07/28 11:06:55

krogulec14

Ewo
No tak, zapach schnącego siana może być upajający ;)
Miłego dnia życzę :)

2010/07/28 10:52:46

wildrose661

Witam na nowym blogu! Moj komentarz wczorajszy z tego co widze nie opublikowal sie, ale sorry taki mam internet jaki mam, a za chwile juz i tego miec nie bede!

Co do ograniczen w fotografowaniu rzadkich okazow zwierzat (wszystkich) - jestem ZA! Celebryci w ludzkiej skorze wynajmuja ochroniarzy, prawnie strzega swojej intymnosci w sposob rozmaity z wytaczaniem spraw sadowych lacznie, a na biedne zwierzaki tez sie poluje obiketywem, lazi po ich terytorium depcze, czesto niszczy...i jak maja sie bronic. Dobrze sie wiec stalo, ze znalezli sie madrzy ludzie i pomgaja im spokojnie zyc!
Bardzo mnie to cieszy :)

2010/07/28 10:25:26

oksyd74

piękna sztuka:) może upił się zapachem łąki i dopiero kiedy otumanienie minęło dojrzał, że nie ma już łąki?;)) pozdrawiam Marku:)

2010/07/28 10:10:24
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt