Dzisiaj jest dzień pogrzebu. Będę chowała najważniejszą relację w swoim życiu. Będzie to kremacja. Na kartce papieru napiszę wszystko co było złe a potem spalę. Ogień oczyszcza.
Po tym wszystkim, podziękuje za wszystko co piękne i myślami odetnę wszelkie więzi.
Na sam koniec pomodlę się o siły, o chęć życia, o nadzieję, o pozytywne myśli i lepsze życie. Poproszę o obojętność wobec Niego, żebym już nigdy nic do Niego nie czułą: ani miłości, ani nienawiści...po prostu nic.
poniedziałek, 16 stycznia 2012, creativka